Wykop.pl Wykop.pl
  • Główna
  • Wykopalisko220
  • Hity
  • Mikroblog
  • Zaloguj się
  • Zarejestruj się
Zaloguj się

Popularne tagi

  • #ciekawostki
  • #informacje
  • #technologia
  • #polska
  • #swiat
  • #motoryzacja
  • #podroze
  • #heheszki
  • #sport

Wykop

  • Ranking
  • Osiągnięcia
  • FAQ
  • O nas
  • Kontakt
  • Reklama
  • Regulamin
To Znalezisko jest w archiwum

360

Bezkarne chamstwo

Bezkarne chamstwo

Pomóżcie znaleźć sposób na cwaniaczka, który świadomie sprzedał mi samochód nie nadający się do rejestracji

mardhuk
mardhuk
mardhuk
z
wykop.pl
dodany: 19.11.2011, 21:34:12
  • #
    wykop
  • #
    wykopefekt
  • #
    chamstwo
  • #
    cwaniak
  • #
    samochod
  • #
    umowa
  • 126
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W czerwcu tego roku zdecydowałem się na zakup pewnego samochodu. Udało mi się znaleźć na allegro pewien interesujący mnie egzemplarz, niestety trafił mi się on w okolicach Katowic (mieszkam ok 300 km od tego miasta). Pojechałem więc obejrzeć auto – spełniło ono moje oczekiwania, więc je kupiłem. <br /> <br /> Dwa tygodnie później wybrałem się do Wydziału komunikacji w celu zarejestrowania wozu. Jakież było moje zdziwienie, gdy okazało się, że nie posiadam wszystkich dokumentów potrzebnych do rejestracji – mianowicie pani urzędniczka zażądała jednej z poprzednich umów (wstawienia do komisu) w oryginale. Historia umów samochodu była taka: Pierwszy właściciel w Polsce → Komis VIP → Komis Winkiel. Niestety, ja dostałem tylko kopię, jeśli chodzi o umowę wstawienia do pierwszego komisu i byłem pewien, że to mi wystarczy. W związku z tymi zastrzeżeniami postanowiłem porozmawiać p. dyrektora wydziału komunikacji. Po przejrzeniu moich dokumentów potwierdził zastrzeżenia pani urzędniczki. Wytłumaczył mi, że umowa wstawienia do komisu jest ważna, bo jest to dokument źródłowy – ja niestety, okazałem się ignorantem i nie wiedziałem o tym, gdy kupowałem samochód. Powiedział mi, że nie może mi bez niej zarejestrować samochodu. Oczywiście od razu zadzwoniłem do komisu, który sprzedał mi auto. Komisant wesoło oznajmił, że nie posiada umowy i żebym sobie ją najlepiej podrobił. Pomyślałem, że gość chyba żartuje. Ale, pomyślałem, że spróbuje jeszcze zadzwonić do pierwszego komisu. Zadzwoniłem więc, a tam kolejny geniusz stwierdził, że... zgubił umowę. Ja pierrr... wiecie w jaki wspaniały sposób można zgubić umowę? Ja nie mam pojęcia... Moja walka z tym panem ciągnęła się długimi tygodniami... bezowocnie... w końcu się poddałem. <br /> <br /> Pozostała mi ostatnia szansa... postanowiłem skontaktować się z człowiekiem, który wsadził auto do tego zajebistego komisu. Na żadnym dokumencie nie znalazłem numeru telefonu, musiałem więc wysłać list – tak też zrobiłem. Tydzień później otrzymałem zwrot z adnotacją: „adresat nie żyje”. I w tej chwili zrozumiałem, że jestem w ciemnej dupie. Ale nie poddawałem się... znalazłem numer telefonu do rodziny tego pana. Niestety, okazało się, że współpraca jest bardzo ciężka – siostra zmarłego oznajmiła mi, że nie dysponuje dokumentem, którego poszukuje, i że w sumie to nie jej sprawa, i żebym dał jej spokój. Ta rozmowa zakopała moje nadzieje na szczęśliwe rozwiązanie mojego problemu.<br /> <br /> Po tym wszystkim postanowiłem jeszcze pomęczyć komisanta, od którego kupiłem samochód. Obiecał zająć się sprawą... że znajdzie rodzinę zmarłego i poprosi o podpisanie duplikatu (który wypisze pierwszy komis). To była moja kolejna walka w tej sprawie. Komisant mnie zwodził na różne sposoby... wtedy zrozumiałem, że nic nie osiągnę. Powiedziałem mu, że widzę dwa wyjścia: albo zwracam mu samochód, a on mi kasę, albo kieruję sprawę do sądu. Gość bez wahania odpowiedział mi: a idź se do sądu!<br /> <br /> W tej chwili mam plan załatwić tą sprawę przez sąd internetowy. Mam jednak pewne obawy... zakładając, że wygram sprawę, nie wiadomo czy komornik wyciągnie od niego tą kasę. Może też wyjść na to, że zabiorą mi samochód (bo przecież mam go w pewnym sensie bezprawnie – nie posiadam kompletu dokumentów). <br /> <br /> Może ktoś z Was, Wykopowicze uczestniczył w podobnej sytuacji, albo ma jakiś pomysł na rozwiązanie tej sytuacji, bo mi skończyły się pomysły...

Treści powiązane (1)

O tych profesjonalistów chodzi...
mardhuk
z wykop.pl
  • 0

Komentarze (126)

najlepsze

bourgeois
bourgeois
19.11.2011, 23:54:44 via iOS
  • 69
Ja mialem podobny problem, podrobilem umowe i zarejestrowalem auto w dwadziescia minut
  • 10
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych odpowiedziach

BladaDupa
BladaDupa
20.11.2011, 02:11:00
  • 49
@bourgeois: Na bezsensowną biurokrację, odpowiada się bezsensownym działaniem. Tak dużo lepiej, niż tracić czas i nerwy.
wezsepigulke
wezsepigulke
20.11.2011, 07:14:06
  • 24
WLASNIE!!! napisz byle jak odpowiednia umowe, nikt nawet nie mruknie!!! A jak mruknie to i tak sie nic nie stanie. Taki kraj, co zrobisz. W swiecie handlarzy samochow to zupelna normalka.
babar
babar
20.11.2011, 00:32:16
  • 42
Miałem parę lat temu taką sytuacje, że rodzinka sprzedała mi samochód po zmarłym dziadku i były podobne problemu. Po wielu próbach, policjach, prawie sądach, podrobiłem umowę i zarejestrowali w 5 minut. Podrób umowę i pierdziel to.
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych odpowiedziach

KasiaHipiska
KasiaHipiska
KasiaHipiska
20.11.2011, 08:57:14
  • 35
są osoby które kontaktują się ze zmarłymi
  • 1
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych odpowiedziach

W.....o
W.....o
konto usunięte 20.11.2011, 09:06:50
  • -12
@KasiaHipiska: brak mi słów
klimer
klimer
klimer
19.11.2011, 23:51:22
  • 19
samochód masz legalnie - tylko nie możesz go zarejestrować!
  • 5
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych odpowiedziach

Zbychoo
Zbychoo
20.11.2011, 12:32:26
  • 1
@wykop001: a co Pani z urzędu ma do gadania? Przepis jest przepis, ona go tylko egzekwuje. Ona zarejestruje samochód bez jakiejś umowy, to ona będzie miała problemy.
wykop001
wykop001
wykop001
20.11.2011, 11:02:06
  • 1
@klimer: Właśnie! I tu jest pytanie! Czy w normalnym państwie obywatel posiadający swój własny samochód kupiony za zarobione pieniądze nie ma prawa go zarejestrować?! To kpina i paranoja! Ale wszyscy tu bronią urzędników!
dzieju41
dzieju41
19.11.2011, 22:30:56
  • 17
Za jaką kwotę kupiłeś auto? Bo może naprawdę nie warto walczyć z tym całym aparatem? Nie będę nawoływał do łamania prawa, obejrzyj film "Wesele" (mówię poważnie) zobacz po co tam zaproszono notariusza - oczywiście to w ostateczności.

Ps. jeśli nie są to duże (ogromne pieniądze) podrzuć swój i nie twój samochód pod komis tak by zabarykadować im wjazd, ot taka złośliwość, niech odholowują auto na swój koszt, wszak samochód nie jest w
  • 1
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych odpowiedziach

KwasChlebowy
KwasChlebowy
20.11.2011, 12:27:09
  • 0
@dzieju41: samochód jest jego (jako przedmiot), on nie może go prawnie zarejestrować - przynajmniej myślę, że policja taką przyjmie interpretacje - a po sądach dodatkowo za koszty holowania chyba nie bedzie chciał isć?
jarzyn86
jarzyn86
19.11.2011, 22:58:32
  • 12
masz telefon do siostry. zaoferuj kase za umowe, sprawa w sadzie to przede wszystkim kupa poświęconego czasu na toa czas to pieniadz wiec pomysl ile dla ciebe warta jest ta umowa w gotowce i zaproponuj tej Pani
  • 6
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych odpowiedziach

pawelwykop
pawelwykop
20.11.2011, 07:42:56
  • 15
@mardhuk: popatrz z tej strony, komis nabył auto, sprzedał auto do innego. Przepływ gotówki jest a dokumentu nie ma:D to jak to? pranie kasy. Polecam skarbówkę:)
c.....2
c.....2
konto usunięte 19.11.2011, 23:16:08
  • 5
@jarzyn86: To jest myśl!
k.....a
k.....a
konto usunięte 19.11.2011, 21:53:07
  • 12
Szkoda, że nie masz nagranych rozmów telefonicznych przeprowadzonych z przedstawicielami obu komisów. Wyślij oficjalne pismo (list z potwierdzeniem odbioru) w którym prosisz o przesłanie kopii umowy kupna-sprzedaży (dobrze, żeby kopia była potwierdzona przez notariusza) bądź wyjaśnienie przyczyn nie otrzymania tychże. To już będzie jakaś podstawa do dalszego działania na gruncie prawnym.
  • 7
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych odpowiedziach

olkoo
olkoo
20.11.2011, 00:11:33
  • 14
@knysha: umowa "kupna-sprzedaży" nie istnieje w Kodeksie Cywilnym. Istnieje za to umowa sprzedaży. Takie tam prawne gestapo ;)
rafcze
rafcze
20.11.2011, 08:03:56
  • 7
@olkoo: To, że coś się dokładnie tak nie nazywa w kc czy jakimś przepisie, nie oznacza, że nie istnieje. Obok języka prawnego jest też język prawniczy. Nie ma co być takim "ą ę", przynajmniej w rozmowie z klientem.
lcspl
lcspl
20.11.2011, 08:22:42
  • 11
udaj się do innego urzędu komunikacji, nie wszystkie urzędy pracują tak samo.

w małych miejscowościach można przepchnąć wszystko.
  • 1
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych odpowiedziach

muuzyk
muuzyk
20.11.2011, 12:11:47
  • -1
@lcspl: Smutne ale prawdziwe, w dużym mieście stoisz w kolejce 4-6 godzin, żeby się dowiedzieć, że brakuje Ci jednego świstka, a w mniejszej mieścinie po 20 minutach masz już w ręku dowód tymczasowy i nowe blachy.
leon-san
leon-san
20.11.2011, 07:41:29
  • 11
Jak masz czas to zaparkuj koło komisu i każdemu potencjalnemu klientowi mów, że sprzedają samochody bez wszystkich wymaganych dokumentów. Będą straszyć ochrona, policją i sądem. Ale nic zrobić nie moga. Po kilkunastu -dziesięciu klientach oddadza kasę. Przetestowane na sklepach AGD i RTV oraz różnych usługodawcach np: kuchnie na wymiar
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych odpowiedziach

n.....t
n.....t
konto usunięte 20.11.2011, 10:10:57
  • 9
Z osobami z tego rejonu tzn. od Będzina do Zawiercia nie robi się żadnych interesów a tym bardziej nie kupuje się tam samochodów. W rejonie Zawiercia co drugi dom wystawia samochody na sprzedaż. Ja też dałem się nabrać i poniosłem z tego tytułu stratę - chociaż dużą część kwoty odzyskałem od rodziny sprzedającego, która nie chciała, żeby sprzedający poszedł do więzienia. Samochód miał większą wadę prawną niż twój - był kradziony. Zresztą
  • 4
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych odpowiedziach

n.....t
n.....t
konto usunięte 20.11.2011, 10:18:16
  • 1
@nofast: Dodatkowo, jak ktoś ma w planach kupno używanego sprowadzonego samochodu polecam pojechać na autostradę A2 Poznań-Łódź i zobaczyć jakie auta jadą na lawetach. To są wraki. Handlarze samochodami to jedni z największych oszustów. Inną sprawą jest, że żeby takie wraki naprawić trzeba ukraść samochód w Polsce bo inaczej całość nie ma finansowego sensu. Opłaca się jedynie wtedy jam mają części "za darmo" czyli kradzione. Ustawodawca już dawno powinien wprowadzić
martwica21
martwica21
22.11.2011, 23:22:43
  • 0
@KasiaHipiska: Od Radomia się odp$%!$%@
  • <
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • Strona 1 z 4
  • >

Hity

tygodnia

Znalazł wojskowe dokumenty na działce. Policja przeszukała jego dom bez nakazu.
Znalazł wojskowe dokumenty na działce. Policja przeszukała jego dom bez nakazu.
2545
Facet opracował kamerę rejestrującą 2 miliardy FPS i nagrał ruch wiązki lasera
Facet opracował kamerę rejestrującą 2 miliardy FPS i nagrał ruch wiązki lasera
2461
Flippowanie uznane za działalość gospodarczą:)
Flippowanie uznane za działalość gospodarczą:)
2365
Atak kuriera DHL
Atak kuriera DHL
2430
Dość tej chorej zmiany czasu, tylko czas letni!
Dość tej chorej zmiany czasu, tylko czas letni!
2400
Pokaż więcej

Powiązane tagi

  • #heheszki
  • #moderacja
  • #moderacjacontent
  • #pytanie
  • #afera
  • #ciekawostki
  • #stopcham
  • #polska
  • #kiciochpyta
  • #nowywykop
  • #mirko
  • #statystyki
  • #oswiadczenie
  • #zalesie
  • #przemyslenia

Wykop © 2005-2025

  • O nas
  • Reklama
  • FAQ
  • Kontakt
  • Regulamin
  • Polityka prywatności i cookies
  • Hity
  • Ranking
  • Osiągnięcia
  • Changelog
  • więcej

RSS

  • Wykopane
  • Wykopalisko
  • Komentowane
  • Ustawienia prywatności

Regulamin

Reklama

Kontakt

O nas

FAQ

Osiągnięcia

Ranking