No właśnie to jest najdziwniejsze... Ze bez skrępowania. A później znajomi się śmieją, że mam w torebce nie tylko graciarnię ale i śmietnik. Jakoś głupio mi zostawić śmiecia gdzie popadnie.
To wszystko nawyki z dzieciństwa. Tak mnie nauczono i teraz krzywo się patrzę na znajomych jak rzucą choćby peta na ziemię. Ci, którym nigdy nie zwracano uwagi, nie czuja teraz najmniejszych oporów, bo zawsze było ok.
Mieszkam blisko jeziora, najlepsze jest to, ze niektorzy ludzie po plazowaniu na dzikich plazach zostawiaja ladnie spakowane worki ze smieciami, to jak juz je spakuja to nie moga wywiezc? :(
Ale na przykład puszki po piwie, jak robimy impreze za akademikiem, to zostawiamy "grzecznie" na wierzchu, bo wiemy że o 4 rano przyjdzie pan je pozbierać ;). Więc lepiej mu oszczędzić grzebania w śmietniku :P.
Dla tych którzy byli, bądź nie byli nad zalewem rożnowskim. Tak teraz wygląda to jezioro po niedawnej powodzi: (link poniżej). Zwierciadło wody podniosło się na tyle, że zebrało przy okazji z brzegów śmieci, wyrzucane tam od lat przez ludzi. Oczywiście nikt z tamtejszych władz nie czuje się odpowiedzialny, ani za zaistniałą sytuację, ani za posprzątanie tego syfu. Cierpi na tym środowisko, jak i sami ludzie. Także turystyka. Tak naprawdę to przeraża mnie
oj nalezy wykopac... niech ludzie nauczą sie porządku... ja wyrzucam do kosza smieci bo nie chce aby moje dzieci żyły i dorastały "na śmietniku" jakim staja sie powoli ulice, jeziora itd.
Dla mnie najczystsza postać chamstwa to wyrzucanie śmieci gdzie popadnie i nie mówie tu tylko o wczasowiczach ale też o tych co śmiecą po ulicy. Idzie idiota jeden z drugim kupi np. hamburgera a papierekiem rzut przez lewe ramie. To samo tyczy sie chołoty wyrzucającej niedopałki w trawnik albo na ulice (nie mówiąc już o tym cwaniackim "pstryknięciu" go byle dalej).
żeby to kogoś przekonało... a może zaczniemy wysyłać śmieci do Chin? co Wy na to? Myślę, że to mogłoby byś świetnym zadośćuczynieniem za towary, jakie nam oferują...
Komentarze (45)
najlepsze
To wszystko nawyki z dzieciństwa. Tak mnie nauczono i teraz krzywo się patrzę na znajomych jak rzucą choćby peta na ziemię. Ci, którym nigdy nie zwracano uwagi, nie czuja teraz najmniejszych oporów, bo zawsze było ok.
A szlag mnie trafia kiedy ktoś
Komentarz usunięty przez moderatora