Silne mrozy nie oznaczają końca problemów z komarami i kleszczami

Temperatury minus 20-30 st. nie są dla owadów czynnikiem decydującym o ich przeżyciu. Owady przetrwały epoki lodowcowe. Kluczowe znaczenie ma tempo spadku temperatury. Jeśli ochłodzenie następuje stopniowo, organizmy owadów mają czas na uruchomienie mechanizmów ochronnych.

- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 142
- Odpowiedz





Komentarze (142)
najlepsze
Zobowiązuję się wydać 100zł na dokarmianie ptaków.
Przecież to co my z nimi mamy to jest pikuś w porównaniu do Syberii gdzie zimy są dużo dłuższe, mroźniejsze i śnieżne. A wiosną ludzie chodzą jak pszczelarze bo od tej plag nie da się odpędzić.
- na Syberii tego c-------a więcej niż w PL
- w PL najwięcej tego gówna jest w płn-wsch. Polsce - tak się składa najchlodniejszym rejonie Polski :)
pewnie jakiś ekodebil chciał jak zwykle zwalić to na globalne ocieplenie
źródło: image
PobierzW Finlandii bywało że przy -3 gryzły mnie komary XD
@Zaklad_Gospodarki_Odpadami: jak widać nie tylko fińscy żołnierze są niezłymi złodupcami xD
Wiosną i wczesnym latem wystarczy że na moment przejde ścieżkami które koszę w lasach czy po łąkach/trawnikach własnie tam głębiej a nie wezmę popsikanych chemią butów bądź nie popsikam spodni, choćbym nie wiem jak uważał - i tak prawie zawsze jakiś
Nienawidzę tych k---w
Pierwszego kleszcza znalazłem u siebie kurna przed 30stką! Teraz nie ma roku, żebym nie złapał. Skąd się to skur*@#$$% bierze?