Polska ostatnim węglowym bastionem UE. Cena? Miliardy z podatków

Płace w górnictwie rosną, a wydobycie na głowę spada. Polska jako ostatni kraj UE trzyma się węgla, dopłacając miliardy. ALE JAK MÓWIĄ POPULIŚCI POLSKA NA WĘGLU STOI I STARCZY GO NA 200 LAT
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 109
- Odpowiedz







Komentarze (109)
najlepsze
źródło: image
PobierzTo są w ogóle komunistyczne cuda. Jak państwo się za
2. Kopalnie są nierentowne (nie wszystkie, nie ulegajmy propagandzie) z paru powodów. Głównym jest brak inwestycji w kopalnie, przez co wydobycie robi się coraz droższe. Korupcja na kopalni też robi swoje. Dlatego kopalnie prywatne świetnie funkcjonują.
3. Brak inwestycji w elektrownie węglowe. Obecna sprawność
Moi rodzice pracuja na kopalni więc wiem jak to wygląda ;)
@Lewy91: droższy bo widać wielokrotnie lepszy. Trzy razy tyle kalorii co zachodni.
i cyk zakopanko za taki wysryw w opisie.
Kolejny, który uważa, że artykuł jest tylko dodatkiem do JEGO poglądów.
Jak najjaśniejsi możnowładcy stwierdzą, że atom też jest "be" bo nie wspiera Siemens GMBH, to okaże się, że nawet nie opłaca się budować czegokolwiek innego niż wiatraków.
No i to, jak górnictwo jest obłożone ekologicznymi bzdurami UE to druga sprawa. Nieopłacalne nie jest znikąd.
Macie już wspólnego wroga, każdy tydzień to nowy wróg. Lekarze, górnicy, rolnicy, kierowcy i tak sobie lepiej śpicie bo ktoś będzie miał gorzej. A tak naprawdę w KAŻDYM przypadku dotyczy to WAS.
-Władza wyruchyla was z taniej energii? Spoko, to wina górników. To nie ważne, że większość ceny to podatki dla komuchów z eu. Przypomnę tylko, że elektrownie z prawdziwego zdarzenia są czyste.
-lekarze wróg numer jeden bo
Polski węgiel jest po prostu drogi w wydobyciu, górnicy mają ogromne zabrobki a kopalnie tracą. Polityka EU to jedno, dopłacanie do wydobycia węgla to co
https://www.pse.pl/home
GENERACJA [MW] 23 427
el. cieplne 19 174
@jazwierzak: Polska miała ~12 lat żeby zbudować energetykę opartą na czymkolwiek innym niż węgiel. W latach 2013–2024 przychody Polski ze sprzedaży uprawnień emisji CO2 wyniosły łącznie około 115 miliardy złotych. Cała ta kasa została przejedzona zamiast wydać na rozwój energetyki.
Gdzie w tym wszystkim wina UE, lewactwa i ekologów? Ano nigdzie.