Oglądając coś takiego mam zawsze mieszane uczucia - z jednej strony trochę przykro i szkoda kobity. Z drugiej poczucie "a nie mówiłem?" i ta satysfakcja, że można zarabiać bez płacenia ZUSu, z którego się nie korzysta
@odysjestem: Ale jak ta kobitka zachoruje na, tfu, raka to za całe leczenie nie zapłaci ani złotówki. Dla przykładu wrzucam koszty leczenia w USA (za Google): Przykładowe koszty leczenia Chemioterapia: od $45,000 do nawet $900,000 Immunoterapia CAR-T: ok. $475,000 za jedną dawkę Leczenie nowotworu (średnio): ok. $75,000 (ale może wzrosnąć do miliona dolarów)
@Sckb: nie wiem co koszty z doopy z USA mają w kontekście ZUSu, ale rozumiem, że nie masz lepszego argumentu. Ja mam prywatne ubezpieczenie, które jest dużo tańsze i nie czekam na zmiłowanie w kolejce. Wiadomo też, że dopóki jest się młodym, to łatwiej, jak będę już Wykopek 50+, to wtedy można się zastanowić, czy nie opłaca się bardziej płacić jakichśtam składek na wszelki wypadek
A tu macie łopatologicznie, jak będą wyglądać wasze emerytury. Od mniej więcej 15 lat powtarzam - jeśli liczysz na uczciwą emeryturę, to jesteś sam sobie winien.
Komentarze (6)
najlepsze
Przykładowe koszty leczenia
Chemioterapia: od $45,000 do nawet $900,000
Immunoterapia CAR-T: ok. $475,000 za jedną dawkę
Leczenie nowotworu (średnio): ok. $75,000 (ale może wzrosnąć do miliona dolarów)
Ja mam prywatne ubezpieczenie, które jest dużo tańsze i nie czekam na zmiłowanie w kolejce.
Wiadomo też, że dopóki jest się młodym, to łatwiej, jak będę już Wykopek 50+, to wtedy można się zastanowić, czy nie opłaca się bardziej płacić jakichśtam składek na wszelki wypadek