Polka została uznaną lekarką w Imperium Osmańskim

Osmański urzędnik poddał kobietę egzaminowi praktycznemu. Miała wyleczyć mamkę jego syna, która kilka lat wcześniej oślepła.

- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 34
- Odpowiedz

Osmański urzędnik poddał kobietę egzaminowi praktycznemu. Miała wyleczyć mamkę jego syna, która kilka lat wcześniej oślepła.

Komentarze (34)
najlepsze
"Zarobione na praktyce lekarskiej pieniądze zainwestowała w handel ludźmi. Wykupywała jeńców chrześcijan z tureckiej niewoli, a następnie dostarczała ich zamożnym rodzinom, które zwracały jej kwotę okupu i wypłacały wysoką prowizję[10]. W ten sposób weszła w posiadanie Józefa Fortunata von Pichelsteina (Pilsztyna) – austriackiego oficera[10]. Rodzina Pichelsteina nie chciała go wykupić, pozostał więc własnością Reginy"
@prawdziwyhanskloss: jak to Żydzi. I co w tym fascynującego?
Słyszałem już o pewnym poczytnym i mocno płodnym autorze...
I ani słowa o tym kiedy to 50 lat przed było. Ani w którym ona sama przybyła Turcji. Jest za to- nie wiem na co komu potrzebne- info, że od 1930 Konstantynopol stał się Stambułem.
Ewidentnie artykuł pod promowanie zakupu książki, ale napisany tak tragicznie, że działa na odwrót.
Jest taki świetny film fabularny z podobną historią, ale bez baby.
źródło: 7607415_1.3
PobierzLitości!
Przez dwa stulecia z górą papieże potępiali Greków jako upartych schizmatyków, a w ostatnich latach głośno się skarżyli, że bizantyńskie przystąpienie do unii Kościołów jest nieszczere. Narody zachodnie, dla których Turcy stanowili groźbę bardzo odległą, mogły też dziwić się, dlaczegoż to prosi się je o dawanie pieniędzy i życia dla ratowania tych krnąbrnych odstępców. Były też świadome
@Zopyross: Nie.Turcy nie byli Trojanami ani spadkobiercami Troi. Zarówno Anatolijczycy, czy to Hetyci, czy Teojanie, Persowie, byli indoeuropejczykami. Turcy nie są Indoeuropejczykami. Są Turkami.
To że się "dorobili" jasnowłosych spadkobierców to wynik ich łupieskich i niewolniczych praktyk na słowiańskich ziemiach, a nie "trojańskiej" krwi.