Kolejny, co nie potrafi normalnie kogoś wpuścić, tylko przyspiesza, żeby innemu było gorzej. Nie chcę usprawiedliwiać ucieczki, ale zacznijcie się po prostu wpuszczać, bo na tym lewym pasie może i macie pierwszeństwo, ale między pierwszeństwem a blokowaniem pasa jest cienka granica.
@kulorok: Podzielam twoje zdanie, ja bym wpuścił, może lekko zatrąbił bo zbyt bardzo szanują swoje auto. Jednak wydaje mi się, że jest jeszcze jeden problem, zmieniający widzi w lusterku pojazd, a mimo to decyduje się zmienić, zamiast szpetnie zakląć i wjechać za kamerowicza. Sytuacja nie była jakaś bardzo dynamiczna, aby można było uznać, że nie miał innego wyjścia czy coś, raczej z kategorii kierunkowskaz pierwszeństwa.
Komentarze (4)
najlepsze