Ja nie wiem jak to jest, ale spotykam się z ludźmi o różnych poglądach, a mój ateizm nikomu jeszcze nie przeszkadzał. Nigdy się z tym nie kryłem, ale też jakoś na siłę tego nie pokazywałem. Mam wrażenie, że ten problem jest trochę rozdmuchany. Możliwe, że przez 20 lat życia miałem po prostu szczęście spotykać bardzo tolerancyjnych ludzi.
Komentarze (4)
najlepsze