oj, proste, ja też się praktycznie wychowałem bez ojca, a widzę po tych co mieli ojca - podejmują konkretniejsze decyzje, a przede wszystkim, jeśli nie są zdezelowani przez znajomych, środowisko, idą w ślady ojca. Ja idę swoją ścieżką, mam swoją jdg, zatrudniam kilka osób, mam żonę, dom, ale nie zapomnę tego jak nie raz na lekcjach czy to w podstawówce czy gimnazjum było coś o rodzinie, o tym czym się rodzice zajmują
@OscarGoldman: piona stary. To samo tutaj, brak ojca, odszedl jak na chleb pep mówiłem. Ciezko mam z decyzyjnością a mam prawie 40 na karku. Nikt mi tez nie przetarl szlaków jak mówisz, sciezke wydeptuje sobie sam. Nie powiem zeby szlo mi źle, ale byc moze moglo by byc łatwiej.
@OscarGoldman: moj stary nigdy nie odszedl, ale znecal sie nade mna psychicznie i traktowal mnie jak dobrodziejstwo inwentarza, a nie jak dziecko. Do dzisiaj pamietam szok jak kiedys - bodajze w 3 klasie - poszlam do domu kolezanki robic jakis projekt na plastyke, a jej rodzice zaprosili mnie na obiad. Wszyscy siedzieli przy stole, ojciec zagadywal, zadawal pytania, widac bylo ze faktycznie sie interesuje - nawet mnie zagadywal, chociaz bylam
Ja latam do psychologa bo zawsze miałem szczęście do kobiet i zawsze to ja je zostawiałem bo niby coś mi nie pasowało. Prawda jest taka że to ja mam problem a nie te laski. Oczywiście babka gada że moje dzieciństwo bez ojca miało na to spory wpływ
@rafal-heros: Jak masz grzyba na ścianie, pójdziesz do psychologa, a wychowywales się bez ojca, to się dowiesz o wpływie twojej traumy dziecięcej na stosunek do wilgotności powietrza w mieszkaniu. To taki klucz, że psycholog może ciągnąć temat miesiącami. Da się do podpiąć pod każdy problem
Lepiej nie mieć ojca, niż mieć patusa i dzieciaka, który jedyne co robi to uczy swoje dziecko kłamania, kpienia z innych i grania na playu.
Niestety z takiego bredzenia o potrzebie obu rodziców powstał zakaz rozwodów niegdyś, a jest to szkodliwsze niż wychowanie z jednym, a kochającym i dobrym rodzicem.
@JurekBolekowski: zapomniałeś wskazać dość ważnego fragmentu ( ͡~ ͜ʖ͡°)
Czy wyniki tego eksperymentu można odnieść do ludzi? Michael Meaney, współpracujący z Gobbi, radzi zachować w tej kwestii ostrożność. Samce kalifornijskich myszy bardziej niż samice są zaangażowani w lizanie młodych. Stąd ich nieobecność może w większym stopniu odbić się na rozwoju myszek i pracy ich mózgu.
Komentarze (131)
najlepsze
@VanGogh: To by znaczyło że mężczyźni są lepsi od kobiet w jakimś aspekcie xD
Gdyby komuś nie chciało czytać się clickbaita małe TLDR tego wspaniałego artykułu:
U myszy. Czy u ludzi też? Niewiadomo.
To taki klucz, że psycholog może ciągnąć temat miesiącami. Da się do podpiąć pod każdy problem
Niestety z takiego bredzenia o potrzebie obu rodziców powstał zakaz rozwodów niegdyś, a jest to szkodliwsze niż wychowanie z jednym, a kochającym i dobrym rodzicem.
chłopak wychowujący się bez ojca: przegryw co ma problem żeby wogole zamoczyć
źródło: comment_1666215864jrS9tPX9x8DcEomCqaUqLk.jpg
Pobierz