A najśmieszniejsze jest to, że ten filmik mógłby spokojnie reklamować rosję gdyby to był normalny kraj i zamiast straszyć świat i napadać sąsiadów zaczęli rozwijać swoją gospodarkę. Zasoby naturalne, tania siła robocza, piękne tereny turystyczne (zarówno w miastach jak i przyroda) ale nie. Lepiej straszyć potencjalnych klientów atomem i atakować sąsiadów ¯\_(ツ)_/¯
@popcorn84: no tak, Rosja ma ogromny potencjal turystyczny, piekne tereny, ale to wymaga planowania przestrzennego, kompleksowego, inwestycji, czyli rzeczy raczej niemozliwych w oligarchicznym orkolandzie
I to jest właśnie obrazek rosji, jaki ma zachód. A tymczasem rosja to kacapia, z mużykami w łapciach, chatami bez kibli, zapijaczonym mordami facetów i babami o opuchniętych twarzach.
@siap_tiruriruri: Polska prowincja (cokolwiek to jest bo tego terminu z przyjemnością używają chyba tylko warszawiaki) to zawsze był raj w porównaniu do czegokolwiek u Rusa
Nawet nie szkoda idiotów którzy łykną ta cudowna wizję Rosji jako ostoja "tradycyjnych wartości", "chrześcijaństwa", itd. Konserwy pakujcie walizy i jazda, będziecie mieli jak w raju xD
@NKPL: w egalitarnym kraju chloporobotnikow każdy będzie żył jak w raju. Sartre z kumplami kiedyś uwierzyli to i teraz szaraki uwierzą. S nie, czekaj...
mamy konserwatywne wartości, nie mamy cancel culture, żyjemy zdrowo, wygodnie i tanio znaczy krokodyl, gorzała, HIV, malaria, Gułag, bagna i kartoszki z tuszonką.
Chwalą się na spocie że mają wódkę i paliwa kopalne. Jeszcze pochwalili się że jest u nich bieda i jeśli ktoś ma jakiekolwiek pieniądze to dla niego wszystko jest tanie. Z Rosji się ucieka a nie tam jedzie.
To jakiś dzieciak robił. Nikt poważny nie używa słowa "cheap", bo ma negatywne konotacje (of little worth because achieved in a discreditable way requiring little effort.). Powinno być with low prices or affordable.
@AlekGames: Dokładnie. Dzieciak sam, lub pociotek zleceniodawcy z "teoretyczną", a nie praktyczną znajomością angielskiego. Należy dodać, że w Polsce również działa podobny mechanizm. Poziom angielskiego w tłumaczeniach dla turystów (muzea, transport) jest że-nu-ją-cy. Ale to kuzyn radnego dostał zlecenie, a jego dzieci miały same szóstki w szkole z angielskiego i sobie poradziły z tematem.
Komentarze (127)
najlepsze
źródło: comment_1659128663Do75YHVcb5O4oLaqQz0bEB.jpg
PobierzKomentarz usunięty przez moderatora
Druga leci "nasza armia cie potrzebuje... "