@RoKub: różnica taka że my się napijemy i w porównaniu do tego co wyprawiają angole i angolki po alko to jesteśmy jak aniołki. Oni nachlani dostają małpiego rozumu gdzie u nas są takie przypadki oczywiście ale jednostkowe.
@awres: Miałem podobnie w Niemczech z matką poprosiłem o dwa piwa żeby nie stać drugi raz w kolejce matka w tym wypadku nie chciała żebym kupił dwa i powiedziała "one beer" ja poprawiłem "two" i finalnie dał 3 ( ͡°͜ʖ͡°)
Miałem podobną sytuację w Hiszpanii w hotelu na AllInclusive w barze. W trakcie robienia drinka, przy nalewaniu alko kelner słyszał co chwilę "more, more, I'm from Poland". Tak więc w ich mniemaniu Holendrzy to największe chlejusy ;) (znają tylko kraj Holand").
Komentarze (45)
najlepsze
elo