Pamiętam jak pracowałem chwilkę na Tamelu w Tarnowie i przyszli młodzi praktykanci ze szkoły, no to pasowało im dać coś do roboty. Wiertarka stołowa, gwintownik i gwintowanie dekielków od silników. Pominę temat ile skur...połamał gwintowników. Od razu zjebka, żeby zdjął rękawice. Po 30 minutach widzę, że robi w "wampirkach" bo czasami ostre krawędzie. Z---a. Po godzinie słyszę potężny Kociokwik (aż mi szlug wypadł) wpadam na stanowisko młody stoi i się pytam czy
Komentarze (113)
najlepsze
źródło: comment_1633076804mwCcJ0Syy0LovzJYsbdl1G.jpg
Pobierzźródło: comment_1633068494kxBvgrDqFrDYatx6ee70uP.jpg
Pobierzhttps://v.sadistic.pl/20170814/1502703541_894_14.mp4?md5=5SHkvtZcXFoVk4fivakNGw&expires=1633164024
https://v.sadistic.pl/20170510/1494399792_6f3_68.mp4?md5=5SHkvtZcXFoVk4fivakNGw&expires=1633164024
https://v.sadistic.pl/20180904/1536022317_ede_67.mp4?md5=Wgb8PAHQg4m1ViAVTNJqvQ&expires=1633163553