Pamiętam taki przybytek, jeździł na trasie Wrocław Główny - Kłodzko. Nie dość że średnia prędkość oscylowała w granicach 15km/h to jeszcze niemiłosiernie się trząsł. Ciekawy czy wyremontowali już tą linię, ostatni raz jechałem w 2010.
Maszynista w magiczny sposób otwierając drzwi lokomotywy przyodział okulary. Niesamowite. BTW. Jest tu jakiś absolwent Technikum Kolejowego w Olsztynie?
Te fotele pomarańczowe klasyczne grzejdupy, zimą się na tym siedzieć nie dało bo parzyły ( ͡º͜ʖ͡º) kocham te pociągi, milion wspomnień, film z zapachem, jedz piękna w gorące!
Komentarze (78)
najlepsze
źródło: comment_1608906433GuyQvVox1t68zNOrkuDrRD.jpg
Pobierz