memik wyśmiewający "mikoli" że nowy tabor to zwykły bezduszny plastik, nie to co w/w kibel czy gagar z bipom jak na zdjęciu poniżej
@Fasol88: Dodajmy, że "gagar" to jedna z bardziej z-------h lokomotyw pod względem niszczenia szyn, no ale czego się spodziewać po dziele Wielkiego Czerwonego Brata.
Mój tata takimi jeździł. W wieku kilku lat nieraz takiego odpalałem, ruszałem ze stacji, częściowo prowadziłem na trasie, itp. Tata nie pozwalał mi jedynie używać hamulca, bo to precyzyjna bestia i łatwo coś s-------ć. Przy wjeżdżaniu w perony chowałem się pod kokpit, żeby pasażerowie nie zauważyli :-D Łezka się w oku kręci.
@Fakemirror: To tylko tak strasznie brzmi. Oczywiście nie zostawiał mnie od tak, żebym sobie prowadził - siedziałem na kolanach i robiłem, co mi kazał. A to musiałem przełączyć jakiś przełącznik na konsoli, a to pacnąłem czuwak (taki system na wypadek zaśnięcia maszynisty). Jeśli chodzi o ruszanie, to w EN57 była dźwignia z raptem 7 pozycjami o różnej "mocy", z czego przy ruszaniu korzystało się jedynie z trzech, więc to jest
Komentarze (78)
najlepsze
Tyktyktyktyk
- Gotów!
BEEEEEEEEEEEE
Psssssssss
źródło: comment_1608837809xuqRh1WR990sS8t1WSs3tf.jpg
Pobierzźródło: comment_1608887993wRZZDMVJBcqyrN7LKQheLf.jpg
Pobierz@Fasol88: Dodajmy, że "gagar" to jedna z bardziej z-------h lokomotyw pod względem niszczenia szyn, no ale czego się spodziewać po dziele Wielkiego Czerwonego Brata.
To tylko tak strasznie brzmi. Oczywiście nie zostawiał mnie od tak, żebym sobie prowadził - siedziałem na kolanach i robiłem, co mi kazał. A to musiałem przełączyć jakiś przełącznik na konsoli, a to pacnąłem czuwak (taki system na wypadek zaśnięcia maszynisty). Jeśli chodzi o ruszanie, to w EN57 była dźwignia z raptem 7 pozycjami o różnej "mocy", z czego przy ruszaniu korzystało się jedynie z trzech, więc to jest
źródło: comment_1608887366jcxpqWTey8WnncdK8JnTrN.jpg
Pobierz