Przecież minął już prawie rok od początku tego cyrku i powinniście wiedzieć, że test na obecność wirusa nie jest żadną "ceną spokoju". Względny spokój (do powtórnego zachorowania) daje test na obecność przeciwciał, który kosztuje niewiele ponad 100 zł. Ten test wykonujcie a ten na obecność wirusa wykonujcie wyłącznie w przypadku wyjazdu za granicę jeśli to konieczne.
@janecki87: Dla takich ludzi wolny rynek to jest jak płacisz bezpośrednio firmie. Takie tam niuanse, że firma może dzialać tylko za pozwoleniem rządu na ścisle regulowanych zasadach to ich nie interesują.
W Diagnostyce można sobie zbadać wszystko co ci się wymarzy i za co zapłacisz. Nawet za badania, które nic nie wnoszą, ale masz takie widzimisie. Tak widzę ten test. Jeśli ktoś miał objawy to mógł mu go zlecić lekarz rodzinny. Jeśli nie miał to robienie takiego testu z własnej kieszeni to czysta głupota. Poza tym w innych miejscach robią taniej.
Jeśli ktoś miał objawy to mógł mu go zlecić lekarz rodzinny
@Bruno_Banani: Miesiąc temu znajomy dzwonił po sanepidach, jeździł po szpitalach i prosił o test. Miał wszystkie objawy i musiał zrobić prywatnie. Dopiero z pozytywnym wynikiem się nim zajęli i było na tyle źle, że został hospitalizowany. Generalnie bałagan i nikt nic nie wie. Myślisz że ludzie chętnie płacą 500zł? Podobno łatwiej o test jeżeli powie się, że miało się
U mnie w Pracy typek tez mial wirusa, poszedl na badanie pierwsze i wyszlo ze ma i jest zarazony. po 3 dniach przestal miec objawy czy goraczke to przyszedl do pracy.
W pracy powiedzieli aby sprawdzil sie jeszcze raz, niech idze do domu do konca tygodnia(byla sroda) i w poniedzialek najwyzej wroci. dzwonil do bydgoszczy w sprawie tego testu to powiedzieli ze bedzie to kosztowac 500zl Gdy chcial wykombinowac cos aby dostac zwrot z pracy
@TinkerCob: zle sie czul, mial goraczke czy inne wiec zadzwonil do lekarza czy tam sanepidu, bo oni wysylaja na badanie Gdy zrobil badanie to dostal wynik ze ma wirusa, po 3 dniach gdy nie mial zadnych objawowo to kazali mu wrocic do pracy
Smialismy sie w pracy ze ludzie ktorzy wracaja z zagranicy maja wieksza kwarantanne domowa niz ludzie ktorzy maja wirusa XD
drugi ktory byl zarazony to jego cala rodzina miala, matka
Komentarze (195)
najlepsze
Tak widzę ten test. Jeśli ktoś miał objawy to mógł mu go zlecić lekarz rodzinny. Jeśli nie miał to robienie takiego testu z własnej kieszeni to czysta głupota.
Poza tym w innych miejscach robią taniej.
@Bruno_Banani: Miesiąc temu znajomy dzwonił po sanepidach, jeździł po szpitalach i prosił o test. Miał wszystkie objawy i musiał zrobić prywatnie. Dopiero z pozytywnym wynikiem się nim zajęli i było na tyle źle, że został hospitalizowany. Generalnie bałagan i nikt nic nie wie. Myślisz że ludzie chętnie płacą 500zł? Podobno łatwiej o test jeżeli powie się, że miało się
Komentarz usunięty przez moderatora
po 3 dniach przestal miec objawy czy goraczke to przyszedl do pracy.
W pracy powiedzieli aby sprawdzil sie jeszcze raz, niech idze do domu do konca tygodnia(byla sroda) i w poniedzialek najwyzej wroci. dzwonil do bydgoszczy w sprawie tego testu to powiedzieli ze bedzie to kosztowac 500zl
Gdy chcial wykombinowac cos aby dostac zwrot z pracy
@Grzybol1551: pozytywny wynik nie został przekazany do sanepidu i nie dostał 10 dniowej izolacji domowej?
Gdy zrobil badanie to dostal wynik ze ma wirusa, po 3 dniach gdy nie mial zadnych objawowo to kazali mu wrocic do pracy
Smialismy sie w pracy ze ludzie ktorzy wracaja z zagranicy maja wieksza kwarantanne domowa niz ludzie ktorzy maja wirusa XD
drugi ktory byl zarazony to jego cala rodzina miala, matka