Mówcie co chcecie, ale miał 5 lat oraz do dyspozycji specjalistów od nauki języka i kompletnie nic z tym nie zrobił. Przez kolejne 5 lat jego angielski pewnie wcale nie będzie lepszy. Tak to już jest, jak się wolny od pracy czas, zamiast na naukę poświęca na wizytowanie grobów rodziny swojego szefa.
Komentarze (79)
najlepsze
I tu też były problemy