Siłaczka

Aniela najbardziej na świecie boi się zimna, więc wymyśliła sobie, że jeśli wyrzucą ją na ulicę, przytuli się mocno do swojego psa Witka i jakoś to będzie. Ostatnio pan komornik powiedział, że musi spłacić ponad 100 tysięcy, a ona nie ma nawet drobnych na obiad. Szkoda, że nie przeliczają...

- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 5
- Odpowiedz





Komentarze (5)
najlepsze
Komentarz usunięty przez moderatora
Lepiej mieć cywilizowane usankcjonowane prawem chwilówki niż hodować nowe mafie.
Chcącemu nie dzieje się krzywda. Jak ktoś jest głupi to i tak każdą umowę podpisze. Nie zabraniajmy mu tego.