Uprzejmie zwracam uwagę, że przed upowszechnieniem się gotówki i na długo przed cyfrowym obrotem pieniędzmi, także istniało unikanie opodatkowania oraz półświatek przestępczy, więc wygląda to na walkę z wiatrakami.
Wydaje się, że z punktu widzenia państw, o wiele więcej strat przynoszą odpowiednio wykorzystane raje podatkowe, niż obrót gotówkowy, który na dzień dzisiejszy i tak jest bardzo ograniczony w oficjalnej wymianie.
@nochybaniebardzo: Ale tzw. zachód także tego nie ogarnia. Z punktu widzenia rządów pierwszego świata rozwiązaniem mógłby być zakaz handlu i współpracy z krajami ogólnie określanymi jako raje podatkowe. Ale to jak sądzę wzbudziłoby zarówno opór jak i znalezienie obejścia przepisów oraz mogłoby być nazwane bez dużej przesady socjalizmem (współpracować można tylko z tymi i tamtymi, ale nie innymi).
Na dzień dzisiejszy wielu ekonomistów, jak to ująłeś, "ogarnia" sytuację. Ale ich
Dlatego od dawna powtarzam: tylko gotówka i Bitcoin gwarantuje wolność. Tak cena Bitcoina jest zmienna ale to powoli maleje, tak Bitcoina można wyśledzić ale łatwo można to obejść używają niektórych portfeli a w 99% przypadków rządy nie będą używały drogiej Chainalysis (ostatnio zresztą zwolnili sporo personelu) aby wyśledzić na co Kowalsi wyda 0.0001 BTC
@tomekkrk: bredzisz. Bitcoinem możesz sobie dupę podetrzeć. Tyle jest warty w codziennym życiu, jeśli chcesz być cwańszy od rządów i systemu bankowego.
99% ludzi kupuje i sprzedaje krypto za pomocą giełdy i podpiętej karty bankowej. Bankowej.
Nie ma żadnej formy płatności dającej gwarancję. Waluta może upaść na ryj, kurs złota, surowców tak samo. Bitcoin to waluta cyfrowa, zera i jedynki, wirtualny zapis na wirtualnym koncie. Dziś jest, jutro nie
@iD4Ru73K: o dokładnie jak klientka mBANKU, konto zniknęło, skopiuję od ciebie "zera i jedynki, wirtualny zapis na wirtualnym koncie. Dziś jest, jutro nie ma." Nie mamy pani płaszcza i co nam Pani zrobi? A mogła mieć kredyt, NA BANK by nie zniknęło, a gdyby zniknęło to by wróciło :) Nie mam problemu z tym że jesteś sceptykiem. Kto inny wyniesie BTC na 8 tys $ a kto inny na 100
Pieniedz elektroniczny i transakcje bezgotówkowe nie sa eko poniważ do przeprowadzenia wymagają urządzen z duza zawartoscią plastiku karty, terminale, smartfony dodatkowo do przeprowadzenia takiej tranzakcji potrzeba pradu, który mocno podrozeje od przyszłego roku. Natomiast pieniadz papierowy jest całkowicie biodegradowalny a pieniadz złoty to juz całkowicie jest eko.
Ci wszyscy, którzy piszą, że wygodniej płacić gotówką - zgadzam się, ale z drugiej strony czy płacenie gotówką stanowi dla was jakieś ekstremum logistyczne, poswiecacie ogromne zasoby swojej energi? Chyba zawsze lepiej mieć wybór czym płacić, niż go nie mieć. Abstrahując od tego, że wycofanie pieniądza fizycznego to zamach na wolność społeczeństwa i uzależnienie bytu od rządzących. (tak jak poprzednicy się wypowiadali)
Komentarze (195)
najlepsze
Wydaje się, że z punktu widzenia państw, o wiele więcej strat przynoszą odpowiednio wykorzystane raje podatkowe, niż obrót gotówkowy, który na dzień dzisiejszy i tak jest bardzo ograniczony w oficjalnej wymianie.
Na dzień dzisiejszy wielu ekonomistów, jak to ująłeś, "ogarnia" sytuację. Ale ich
99% ludzi kupuje i sprzedaje krypto za pomocą giełdy i podpiętej karty bankowej. Bankowej.
Nie ma żadnej formy płatności dającej gwarancję. Waluta może upaść na ryj, kurs złota, surowców tak samo. Bitcoin to waluta cyfrowa, zera i jedynki, wirtualny zapis na wirtualnym koncie. Dziś jest, jutro nie