Lekarz tylko w jednym miejscu? Większość Polaków mówi "tak"

Ponad połowa Polaków uważa, że lekarze nie powinni łączyć pracy w publicznej i prywatnej ochronie zdrowia

- #
- #
- #
- #
- 295
- Odpowiedz

Ponad połowa Polaków uważa, że lekarze nie powinni łączyć pracy w publicznej i prywatnej ochronie zdrowia

Komentarze (295)
najlepsze
Ostatnio dzwonię po recepty na leki stałe, nadciśnienie, a pani mi mówi, że muszę przyjść i wypełnić papier. Idę, dostaje kartkę, adres, imię i nazwisko, jakie leki, jaka dawka , dat i podpis. Wieczorem dostaje z IKP SMS z kodem na leki, za chwilę z numeru innego ten sam kod i w tym samym
Ja korzystam z booksy jak idę do fryzjera a nie do lekarza loo
Wg. Mnie powinny być recepty przynajmniej roczne na stałe leki, a nie co miesiąc lub dwa prosić się o receptę na leki, które się będzie brać do końca życia.
Zluzować limit dla lekarzy na studia, wydać zezwolenie tymczasowe dla pracy lekarzy z zagranicy po uprzedniej weryfikacji (konkretnej).
Da się, tylko mafia lekarska trzyma za ry.... władzę.
@ryjek201: bo wszyscy oprócz złodziejskiej mafii tak chcemy
Ale niestety nie w tym życiu.
@futroznorek: Wtedy jak konował spieprzy diagnozę to już jej nie zweryfikujesz u innego konowała
źródło: image
Pobierz@misstrant: Czemu chore? Mam w okolicy lekarkę co obskakuje kilka czy kilkanaście punktów. W ŻADNYM z nich nie wyrobi etatu. ŻADNYM. Bo po prostu jest za mało pacjentów w jej specjalizacji.
Oczywiście, jak jej zabronią tak pracować, to pewnie zacznie robić w jednym miejscu tylko teraz pacjenci nie będą mieć obsługi na miejscu, ale będą musieli jeździć kilkanaście
Mistrzu w Polsce niestety lekarzami zostają Ci najbardziej posłuszni, a nie najmądrzejsi. Na medycynie najważniejsze jest posluszeństwo i dokładne wykonywanie najdziwniejszych nawet poleceń wykładowców. I sama umiejętność wkłucia wiedzy teoretycznej nie oznacza, że ktoś będzie potrafił ją zastosować w praktyce itp.
Oczywiście jak wszędzie są u nas świetni wykładowcy na
Polacy chca krótsze kolejki.
No mordeczko ;D. Albo rybki albo pipki.
Limity są obecnie x2 w stosunku do 10 lat temu. Niech zrobię i x4. Tak tylko nadmienię, że teraz jest narzekanie, że lekarze głąby, nagle w tych dodatkowych 10k będą same perełki?
Stety niestety większość z nas tutaj to młodzi ludzie którzy idą z katarem, kaszlem, czy inną totalną p------a. Gorzej, jak się ma te 60 lat i zaczyna się konkretny problem.
Kolejna sprawa to specjalizacje - i
@Wolfr: Na prywacie najlepiej (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)