Z jakiego powodu jest tam linia ciągła? Długa prosta droga lekka górka ale spokojnie można linie ciągłą przed samym szczytem zrobić a nie jeszcze przed górką.
@MojHonorToWiernosc: Nagranie jest dość niewyraźne i może dlatego odniosłeś takie wrażenie, ale z tego, co widzę, to linie są zrobione sensownie.
Na szczycie wzniesienia jest podwójna ciągła, na samym dole zwykła przerywana, a tak, to samochody jadące z górki mają przerywaną, a te pod górkę linię ciągłą.
Chyba, że chodzi o sam początek, to powodów może być wiele. Od skrzyżowania zaraz za nagrywających, przejścia dla pieszych (bo po prawej jest
@MojHonorToWiernosc: Za nagrywającym coś jest, może skrzyżowanie. Ciągła jest tylko dla tych co jadą z naprzeciwka nagrywającego, czyli możliwe, że zbliżają się do potencjalnego skrzyżowania, którego nie widzą bo droga jest lekko niżej (nagrywający nadjeżdża ze wzniesienia) przez co dużo wcześniej jest ciągła. Dodatkowo widać, że nagrywający na początku filmiku mija znak przekreślone"40" czyli wcześniej musiało być ograniczenie do 40. To wszystko wskazuje na prawidłowo umieszczoną linię ciągłą na jedną
@bukimi: Manewr zaczął na P-6, dalej nie może zacząć manewru wyprzedzania (ciągla od jego pasa), ale jest wyjątek w postaci manewru w trakcie (może przekroczyć linię i zjechać). Ty jak podczas wyprzedzania zobaczysz P-3 to od razu hamulec do gleby i jeb w bok, choćbyś miał kogoś zabić? (Oczywiście dalej nie neguję faktu, że na filmie jechał debil)
Nie mam prawka, od 10 lat jeżdżę bez i wyprzedzam wszędzie, bo
Ty jak podczas wyprzedzania zobaczysz P-3 to od razu hamulec do gleby i jeb w bok, choćbyś miał kogoś zabić?
@sejbr: Jak widzisz linie ciągłe tuż za miejscem, w którym zaczynasz wyprzedzanie, to po prostu nie zaczynasz wyprzedzać - wtedy żaden "hamulec do gleby" nie jest potrzebny. Piszesz jakby podwójna linia pojawiła się znienacka i wcale jej nie było widać te 3 metry przed autem.
To pewnie wina tych przeklętych rowerzystów jeżdżących po drogach zamiast po DDR, że debil zasuwa po drodze grubo powyżej ograniczenia prędkości, wyprzedza tam gdzie nie może i doprowadza do kolizji...
Komentarze (152)
najlepsze
Na szczycie wzniesienia jest podwójna ciągła, na samym dole zwykła przerywana, a tak, to samochody jadące z górki mają przerywaną, a te pod górkę linię ciągłą.
Chyba, że chodzi o sam początek, to powodów może być wiele. Od skrzyżowania zaraz za nagrywających, przejścia dla pieszych (bo po prawej jest
Nie mam prawka, od 10 lat jeżdżę bez i wyprzedzam wszędzie, bo
@sejbr: Jak widzisz linie ciągłe tuż za miejscem, w którym zaczynasz wyprzedzanie, to po prostu nie zaczynasz wyprzedzać - wtedy żaden "hamulec do gleby" nie jest potrzebny. Piszesz jakby podwójna linia pojawiła się znienacka i wcale jej nie było widać te 3 metry przed autem.
@k_suchy: jadą?