Rogatka, znak stop, tory. Czego więcej trzeba aby się zatrzymać i rozejrzeć? Chyba właśnie takiego p-----------a przez lokomotywę jak na tym filmiku:) Kiedyś za młodu na niestrzeżonym sam bym wjechał motorem pod pociąg, nie wiele brakowało i od teraz kurde widzę tory to nawet nie patrzę specjalnie czy jest stop czy nie wolę stanąć i się rozejrzeć. I teraz najlepsze. Niedaleko jednej mojej miejscówki jest przejazd i raz na ruski rok coś
Na debilu który ZAWSZE przelatuje przez skrzyżowanie na "późnym pomarańczowym" lub "wczesnym różowym" migające czerwone światełko przed przejazdem nie robi żadnego wrażenia.
Trzeba mieć niezłe n----------e mózgowe, żeby wjeżdżać na tory przy zamkniętych rogatkach, a do tego wszystkiego się nawet nie obejrzeć w lewo-prawo... Ten pociąg jechał dość wolno, więc na pewno było go widać i słychać... wiem, że to smutne, że kierowca nie żyje, ale przynajmniej nie trzeba takiego bezmózgowca leczyć z naszych podatków...
Widać, że zgubiła go rutyna gdzie pewnie setki razy przejeżdżał tam gdy "nic nie jedzie". Nie da się inaczej wytłumaczyć tego, że nie zauważył towarowego pociągu który był tak blisko przejazdu. On po prostu nawet tego nie sprawdzał tylko jechał. Czas już wdrażać te autonomiczne środki transportu to odejdą następne miliony zgonów rocznie na świecie przez ludzką, upośledzoną automatykę na drodze.
Komentarze (180)
najlepsze
źródło: comment_X1VshkEP3RJhaySA5Gveqk8XacGQPPUs.jpg
Pobierzwiem, że to smutne, że kierowca nie żyje, ale przynajmniej nie trzeba takiego bezmózgowca leczyć z naszych podatków...
Czas już wdrażać te autonomiczne środki transportu to odejdą następne miliony zgonów rocznie na świecie przez ludzką, upośledzoną automatykę na drodze.