Pseudonim „Lis”

Z okazji dnia żołnierzy wyklętych historia dziadka, którego poseł Tarczyński, żeby przypodobać się prezesowi Jarosławowi przerobił na żołnierza wyklętego Jak z tego wpisu wynika Dominik Tarczyński…
- #
- #
- #
- #
- #
- 3
- Odpowiedz

Z okazji dnia żołnierzy wyklętych historia dziadka, którego poseł Tarczyński, żeby przypodobać się prezesowi Jarosławowi przerobił na żołnierza wyklętego Jak z tego wpisu wynika Dominik Tarczyński…
Komentarze (3)
najlepsze
nie był komendantem, tylko podkomendnym Józefa Filipowskiego pseudonim „Dąb”,
sowieci nie mogli przyjść po niego z kałachem, bo zaczęli go używać dopiero w latach pięćdziesiątych,
wreszcie, najważniejsze, nie był on żołnierzem wyklętym, tylko służył w AK"