A wiecie co mnie w-----a w drugiej kolejności w takiej sytuacji? Te wielkie odstępy między samochodami podczas ruszania ze świateł w mieście... Trzeba odczekać aż pojazd poprzedzający się oddali i dopiero wtedy się zorientować, że już czas rozpocząć poszukiwania dźwigni zmiany biegów i pedałów pod stopami. I zazwyczaj je stwarzają ludzie, którzy na drodze będą ci siedzieć na zderzaku, poganiać (czytaj migać światłami) byś szybciej jechał czy wjeżdżał na skrzyżowanie jak nie
@Mariusz30: Gdzies na YT jest eksperyment, Autocentrum chyba robilo, najpierw policzyli ile przejezdza aut na jednej zmianie, a pozniej w korku podeszli do kazdego z kierowcow i poprosili zeby sie przygotowal i jak zobaczy zielone to bez zwloki od razu ruszyl. I srednio przejezdzalo 3-4 auta wiecej. Jakby to przemnozyc przez setki zmian swiatel to by korkow nie bylo.
Gdyby ludzie ruszali na światłach normalnie, a nie jak jakieś ślamazary, to by takie sytuacje nie występowały... Ale nie, sierota zawsze musi poczekać, aż auto przed nim odjedzie na 10 metrów, żeby wrzucić bieg i ruszyć... prowadzenie auta naprawdę nie jest takie trudne...
@cana123: @kazdynickjestzajety: prawdę powiedzieliście i dostaliście minusy - wiecie, to jest forum rowerowe, a rowery mogą ruszać prawie jednocześnie i jak ktoś komuś w dupę wjedzie na rowerze, to nic się za bardzo nie stanie. Dlatego tutaj zrozumienia nie dostaniecie ( ͡°͜ʖ͡°)
Mnie nic tak nie w-----a jak na małych rondach dają kierunkowskaz w lewo i jeszcze na środku ronda zatrzymają się by przepuścić auto... K---a zjeżdżasz z ronda automatycznie puszczasz inną osobę do ruchu okrężnego. Brak wyszkolenia robi swoje, a na egzaminie państwowym cie u-------ą bo za późno zmienisz bieg i ci powiedzą że nie jeździsz ekonomicznie ...
Moje miasto Zielona Góra, na tych światłach nie ma sensu dawać po gazie, bo za wzniesieniem są kolejne i jadąc 500m 50km/h i tak zdąrzysz się zatrzymać. Ludzie na następnych światłach tak wolno ruszają, że trzeba hamować :(
Komentarze (118)
najlepsze
Ale nie, sierota zawsze musi poczekać, aż auto przed nim odjedzie na 10 metrów, żeby wrzucić bieg i ruszyć... prowadzenie auta naprawdę nie jest takie trudne...
@Tribolonutus: Występowały, tylko na czerwonym by przejechał nie on, ale ten 1-2 samochody dalej.
Komentarz usunięty przez moderatora