Moim zdaniem w ogóle pojęcie figur czterowymiarowych jest jakąś papką dla pseudonaukowców. Nie ma czegoś takiego jak czwarty wymiar, a na pewno nie jest on przestrzenią. To co pokazuje nam autor tej strony (z resztą nie on jeden) nie jest nawet figurą. Równie dobrze można powiedzieć że ten obraz: http://www.3dluvr.com/marcosss/morearni/escher.jpg też jest czwartym wymiarem, podczas gdy jest to zwykłe złudzenie optyczne.
"Cztery wymiary nie istnieją bo nie" mam wrażenie, że w domyśle pozostało "bo nie potrafię sobie tego wyobrazić, czyli nie mogą istnieć". Mój pies nie potrafi sobie wyobrazić internetu, co z tego? Prezentujesz upór analogiczny do takiego "ewolucja jest bezsensu, bo nie potrafię sobie wyobrazić jak coś powstaje z niczego", przecież równie dobrze ja mógłbym twierdzić "bóg jest bezsensu, bo nie potrafię sobie wyobrazić jak coś mogło istnieć zawsze i nie mieć
Dla mnie to jest cienkie. czwartym wymairem jest czas. Już o wiele ciekawsza jest przestrzeń liczb zespolonych gdzie i do kwadratu = -1 !!! dalej są kwaterniony i inne takie:) To przynajmniej jest jakaś matematyka a nie rysowanie dwóch szescianów na jednej kartce.
Ja się zapytam: do czego są prostopadłe te czwarte zestawy krawędzi wychodzace z wierzchołka sześcianu? i poproszę też o matematyczną definicję tego wymiaru i dowód że nie nalezy do
Jeśli uznasz czas za czwarty wymiar przedstawione w linku figury będą dla Ciebie po prostu figurami 5-wymiarowymi... "If time is counted as the "fourth dimension", the additional fourth spatial dimension would be referred to as the fifth dimension. However if time is a constant this would make it the 0 dimension therfore making the 4th dimension an unknown." Nikt tak na prawdę nie wie ile jest wymiarów i w jakiej kolejności są
Na mój gust te rzekome figury 4D i 5D to nadal 3D, ponieważ człowiek nie jest wstanie wyobrazić sobie czwartego (piątego, etc.) wymiaru. To tylko taki fajny efekt graficzny. Tyle.
Należy podkreślić, że są to jedynie rzuty figur 4D w przestrzeń dwuwymiarową. Obrazy 3D nie mogą być przedstawione na płaskim ekranie komputera [ok, wyjątkiem może być użycie specjalnych okularów trójwymiarowych]. Oglądamy jedynie ich rzut w 2D.
Wiem to co teraz napisze będzie wskazywało inną drogę niż ten link, ale prawda jest taka że świat w którym żyjemy ma nieograniczoną ilość wymiarów. W trochę innym tego słowa znaczeniu niż większość z nas sobie go wyobraża. Przyzwyczailiśmy się do tego że wszystko da sie przedstawić czy to na płaszczyźnie czy w popularnych 3 wymiarach.
Ale nie zapominajmy o takich wymiarach jak zapach, smak, napięcie elektryczne i milionach innych. Co sprawia,
Według pewnej teorii [chyba według podanej wyżej teorii superstrun] oddziaływania grawitacyjne, magnetyczne, elektryczne można uznać za kolejne wymiary... Zapach i smak chyba jest przekazywany z użyciem kilku "wymiarów". Smak i zapach jest odczuwalny dzięki reakcjom chemicznym a one polegają chyba głównie na oddziaływaniach elektromagnetycznych i [w małym stopniu] grawitacyjnych.
OFC to wszystko o czym pisze to jedynie teoria [nie mam pojęcia jak można to udowodnić] :P
Jarek, wiadomo, w układzie SI jest wuchta czegoś co można nazwać wymiarami, masa też na przykład, aczkolwiek tutaj chodzi dosłownie tylko o przestrzeń;).
Komentarze (44)
najlepsze
http://pl.wikipedia.org/wiki/Hipersze%C5%9Bcian
albo to:
http://en.wikipedia.org/wiki/Hypercube
A czwarty wymiar istnieje. Miliony fizyków nie może się mylić! ;)
Ja się zapytam: do czego są prostopadłe te czwarte zestawy krawędzi wychodzace z wierzchołka sześcianu? i poproszę też o matematyczną definicję tego wymiaru i dowód że nie nalezy do
Edit: Nie tu miało być.
Ale nie zapominajmy o takich wymiarach jak zapach, smak, napięcie elektryczne i milionach innych. Co sprawia,
OFC to wszystko o czym pisze to jedynie teoria [nie mam pojęcia jak można to udowodnić] :P
Ja nie, idę porzucać się śnieżkami^^.
A co do bałwanka: http://www.widelec.pl/widelec/1,82861,4810139.html