Promocja (w) MON

Ministerstwo Obrony Narodowej zamówiło reklamę - bez przetargu, bo na podstawie specustawy na szczyt NATO - w firmie, która powstała miesiąc wcześniej. Jak zatem – podczas swojego telefonicznego rekonesansu – trafili na nią urzędnicy MON? Nikt z MON nie umiał odpowiedzieć.

- #
- #
- #
- #
- 148
- Odpowiedz







Komentarze (148)
najlepsze
źródło: comment_2zW05zfp0M1V9AnOlc2xJ9B0KVRd7ysq.jpg
Pobierz@Majk83: Cały PiS. Nie będą się fatygować ustawianiem konkursów - zniosą konkursy. Nie będą się fatygować nielegalną inwigilacją niewygodnych dziennikarzy - zalegalizują ją. Uchwalą sobie spec ustawy i zatrudnią bez konkursów szwagra - a Polacy morda w kubeł, 500 zł dostali, więc niech nie pyszczą.
@dzon-lejn: Dokładnie. Zresztą PO, nie mówię że jest święte, ale w porównaniu z poprzednimi rządami (PiS-LPR-Samoobrona, SLD, AWS) i tak wypadają na plus. Przez osiem lat ludzie zapomnieli, jak to bywało.
Szydło już zadłużyla nas bardziej niż kopacz.
- "Wina Tuska !"
Jestem natomiast zadziwiony, że wciąż płacą trollom i nawet w tym znalezisku znalazł się bojówkarz, który całkowicie zignorował sprawę reklamy, a raczej sposobu w jaki zostało przeprowadzone jej zamówienie i...chwali wspaniały rząd bo takie wspaniałe 500 złotych nam wprowadził (ʘ‿ʘ) No mowa
By żyło się lepiej...
... sitwie...