ten medal jak zawsze ma 2 strony, jedna to taka, że piesi potrafią wyjść zza autobusu prosto pod koła, no ale są na pasach... a druga to taka, że jak nie wejdą brutalnie na przejście to mogą tak stać nie 2minuty a 2 dni. Jest zima w samochodzie jest ciepło i nie pada, może warto z większą życzliwością podchodzić do pieszych. a dla "świeżynek" z prawkiem rada: uważajcie na pieszych jeszcze Was
Husi to dziwne bo z tego co wiem jest przepis który mówi o pieszym usiłującym przejść i znajduje się w obrębie przejścia, jak już postawi nogę na przejściu to ma pierwszeństwo, ale jak się zbliża to też powinno się go przepuścić. nie ma w kodeksie czegoś takiego jak "niedynamiczna jazda". w ogóle w polsce na kursie nie uczy się jezdzić tylko zdawać egzamin.
Egzaminator może upieprzyć za ciągłe stawanie przed pasami(oczywiście z pieszymi obok niego) .Dzisiaj np tak miałem,kobieta stała na chodniku przed pasami,zatrzymałem się.Ona dalej stała i głupio się spoglądała i po chwili z wielką łaską przeszła przez przejście.Egzaminator powiedział żeby nie stawać tak przed przejściem,bo to jest "niedynamiczna jazda".
tylko że jest taka zasada(u mnie w szkole się sprawdza) ze Ci co nie umieją dobrze jeździć zdają za 1,a Ci co dobrze jeżdżą to za 2 lub 3 i na ogół z winy pieszych.
nie będę dyskutował bo zdawałem niecałe 10 lat temu, więc nie wiem jakie są aktualne wymogi na egzaminie, ale coś takiego jak nie dynamiczna jazda to moim zdaniem kolejny durny punkt który w niczym nie weryfikuje umiejętności prowadzenia pojazdu.
Komentarze (8)
najlepsze
Trudno, nie każdy może zdać za pierwszym razem.
No i już dość ma różnego rodzaju "apelów"
tylko że jest taka zasada(u mnie w szkole się sprawdza) ze Ci co nie umieją dobrze jeździć zdają za 1,a Ci co dobrze jeżdżą to za 2 lub 3 i na ogół z winy pieszych.