@4dVic3: elektrowstrząsy są bardzo ciekawą terapią.
Zmiany w poziomach neurtransmiterów w mozgu są podobne do takich jakie występują po nowoczesnych neuroleptykach, a jest mniej działań niepożadanych i często pacjenci wolą prąd niż leki.
Przy okazji tematu zadam poważne pytanie, może ktoś pomoże. Mam dziewczynę (+20), która ma coś w stylu depresji dwubiegunowej. 60% dni ma normalnych, gdzie wszystko jest w porządku, ale 40% pozostałych dni potrafi np. leżeć w łóżku cały dzień i gapić się w sufit. Nakłada się na to wiele czynników: ciężkie i chybione studia, problemy rodzinne. Zasadniczy problem jest taki, że ona nie chce zrobić nic dla polepszenia sytuacji, chociaż proponowałem jej
@jasamek: Jeśli dziewczyna ma takie dni, że z wyra nie wstaje, i jeśli trwa to od dłuższego czasu, to czas iść do lekarza.
Nie myśl, że jej sam pomożesz, bo prawie na pewno jej nie pomożesz. To Twoja dziewczyna, więc ją dobrze znasz i wiesz, co może być powodem tego stanu. Jeśli do tej pory nie udało Ci się przekonać jej do naprawienia problemu, to nie ma sensu czekać.
Komentarze (169)
najlepsze
Na wiki piszą:
Mechanizm leczniczego działania napadów drgawkowych indukowanych prądem elektrycznym nie jest znany. Uważa się, że dochodzi do:
gwałtownego
Zmiany w poziomach neurtransmiterów w mozgu są podobne do takich jakie występują po nowoczesnych neuroleptykach, a jest mniej działań niepożadanych i często pacjenci wolą prąd niż leki.
Nie myśl, że jej sam pomożesz, bo prawie na pewno jej nie pomożesz. To Twoja dziewczyna, więc ją dobrze znasz i wiesz, co może być powodem tego stanu. Jeśli do tej pory nie udało Ci się przekonać jej do naprawienia problemu, to nie ma sensu czekać.
Znajdź