- Wolę fizycznie pracować na emigracji, niż w Polsce klepać biedę. Wyjeżdżam - mówi Daniel. Młodzi znowu lepszego życia szukają gdzie indziej. Ci co zostaną, będą mieli jeszcze trudniej
True story: Nie pozyczam pieniedz, ale nie mam od 10 lodowki. Nie moge zrobic prawa jazdy, nie moge ukonczyc szkoly i poznac dziewczyny. Tak wyglada ucziwosc w Polsce, jesli chce sie samodzielnie "wyjsc na swoje"
WYjedziesz z kraju do pracy na zmywaku i za 10 lat ciągle będziesz na zmywaku. Jak nie masz innej opcji to trudno, ale w dłuższej perspektywie to też nie jest takie kolorowe.
@thetot: Dobrze mówisz, ale co z tego i tak wiedzą lepiej :P Ok to moja historia: pierwsza praca na studiach w zawodzie 1200 na ręke - śmieciówka, po studiach praca etat, najpierw 1900 potem 2700 na ręke. Wrocław. Bez znajomości kolegów rodziny nic. 2700 to mało - wyjazd do UK. Byłem tam trochę ponad pół roku - praca jako barman oraz barista. Kasa OK, ale praca po 10-12 godzin i
Jasne, jak wyjadę na lotnisku czekają na mnie z kwiatami i ofertami pracy za wielkie pieniądze a potem czytam o polakach zjadających gołębie i wigilii dla bezdomnych polaków w WB!
Narzekanie to ulubiony sport polaków po wymyślaniu jak to za granicą jest super, potem okazuję się że zarabiaja po 5000 zł ale na 2 etatach po przeliczeniu, śpią po 10 w wynajętym domku a realnie stać ich na mniej niż w Polsce..
Komentarze (300)
najlepsze
Narzekanie to ulubiony sport polaków po wymyślaniu jak to za granicą jest super, potem okazuję się że zarabiaja po 5000 zł ale na 2 etatach po przeliczeniu, śpią po 10 w wynajętym domku a realnie stać ich na mniej niż w Polsce..