Wpis z mikrobloga

@GraveDigger: No jakby zmienili nazwę z "Wikingowie" na "Fikcyjni wojownicy" to spoko :P Bo stroje i styl walki jak z Hobbita, a najdurniejsza to była akcja jak dwa shieldwalle się tłuką na środku pola i nikt nie zabiegnie dookoła tylko wszyscy twardo walczą w szyku ( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@MARIK420: Występuje dużo historycznych postaci, choć główny bohater jest fikcyjny. Sas wychowany przez Duńczyków - świetny gość :) Inna trylogia tego pisarza opowiada o najeździe Sasów na Anglię i też jest świetna, nie wiem czy nie lepsza nawet :)
  • Odpowiedz
A rozumiem, w kontekście długoterminowym to tak. Myślałem że chodzi o pojedynczy najazd, gdzie ekipa wsiada na tratwy we Fjordzie i ląduje w okolicach Lindisfarne ( ͡° ͜ʖ ͡°) Bo w takim wypadku to chyba jednak Clonftarf (Hastings nie licze bo to już koniuszek ery)
  • Odpowiedz