Wpis z mikrobloga

@KartaSieciowa: Jeśli uda ci się trafić ścierwojada zanim on dziobnie ciebie, jak najszybciej wyprowadź kolejne uderzenie. Przy odrobinie szczęścia uda ci się go pokonać bez zadraśnięcia. A jeśli ON dziobnie cię pierwszy... Cóż, lepiej, żeby nie dziobnął! ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@drCox: Kijowy filmik, ale mechanizm pokazuje. Kucasz sobie nad patelnią z zaznaczonym mięsem, wstaje i jest go dwa razy więcej :) Do dziś pamiętam, że odkryłem to spędzając pierwszą noc w Kolonii w Starym Obozie.
Iudex - @drCox: Kijowy filmik, ale mechanizm pokazuje. Kucasz sobie nad patelnią z za...
  • Odpowiedz
~ Ludzie zawsze gadali...

~ Tak długo jak mnie to nie dotyczy!

Ehh... Dopiero teraz widzę jak bardzo ta gierka była kwadratowa. Wtedy to było ultra realne :D

btw. Czy ktoś wie czy może można było wykuć trochę lepszy miecz niż jakiś tam podstawowy(nie pamiętam jego nazwy)?
  • Odpowiedz
@Iudex: był lepszy bug - wystarczyło wciskać cały czas przycisk ruchu w bok ("A" lub "D") podczas spadania z wysokości, żeby przeżyć upadek. Dzięki temu o wiele łatwiej przeszedłem kilka misji i od razu szybciej się człowiek poruszał, w szczególności z wieży Xardasa ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Czy ktoś wie czy może można było wykuć trochę lepszy miecz niż jakiś tam podstawowy(nie pamiętam jego nazwy)?


@Wyrewolwerowanyrewolwer: Nie można było. Taki element niedopracowany mocno. Twórcy zrobili sobie furtkę, ale jakoś zarzucili ten pomysł, chyba w sumie do 3 części.
  • Odpowiedz
@KartaSieciowa: Gothic 2 miał taki bug/trick do wykorzystnia, w slumsach gdzie nie było strażnika lałeś kowala, wypadał mu pręt który właśnie szlifował, robiłeś miecz, sprzedawałeś, znowu lałeś kowala, który wyczarował kolejny pręt. Protip na bogactwo.
  • Odpowiedz
@igiproject: W jedynce wkurzało mnie strasznie jak łatwo było pokroić sprzedawców mniej więcej pod koniec 1 rodziału. Od każdego zabierało się cały stuff, wyposażało w najlepszy stuff i w kolejnym rozdziale znów itd (oczywiście krojąc bez dobijania)
  • Odpowiedz