Wpis z mikrobloga

@keep_it_real: W sumie patrząc na ostatnią akcję gdzie coś się działo lub bramkową jak to woli to Arka idzie na żywioł, mega do przodu, Gutek mija się z piłką, idzie kontra, a typ z Słoni normalnie jak jakiś Tomek Frankowski baby killer z 2005 roku strzela genialnie prosto, ale celnie. Tam Arka grała do końca @tomwick55 i nie spadli po 3-0 dla Słoni, a spadli po pójściu na chaos/żywioł
  • Odpowiedz