Wpis z mikrobloga

@lechwalesa: Leszke wolnym krokiem zbliżył się do lokalu kontaktowego. Zapukał umówione 56 razy. Nikt nie otworzył. Po namyśle cofnął się do przedpokoju i spojrzał na ścianę. Tak, nie mylił się. Na ścianie wisiało 18 czaszek – znak wpadki.
  • Odpowiedz