Wpis z mikrobloga

#linux #window #macos #android Wszyscy wiemy, że producenci oprogramowania wykorzystują każdą okazje, by uderzyć w użytkownika orwelowskimi rozwiązaniami. No to jest idealna okazja.

Demokratyczny stan Kalifornia, oprócz bycia znanym z niezliczonych już wałów na kasę, teraz osławi się wprowadzeniem obowiązku implementacji weryfikacji wiekowej przez każdy system operacyjny. Prawo zostało uchwalone przez jednego z najgłupszych i najbardziej bezczelnych gubernatorów w Stanach Zjednoczonych. Ot, Demokraci przebili e-zamordyzmem Republikanów.

Red Hat, FreeBSD, Google, Microsoft i MacOS - mają siedziby w Kalifornii. Nie wiadomo, jak zachowa się FreeBSD, za to po Red Hacie, Google, Microsofcie i Apple można spodziewać się implementacji tych rozwiązań. Nie narzucenie tych rozwiązań globalnie, byłoby dla nich zbyt ryzykowne, gdyż za każdego klienta, który nie zostanie zweryfikowany wiekowo, kara ma wynosić $7k. A biorąc pod uwagę fakt, że sam pozew jest możliwy pomiędzy stanami to jedynie ucieczka poza USA i pełna likwidacja biur pozwoliłaby uniknąć wysokich kar.

Nie wiadomo, jak zachowa się FreeBSD, a oni akurat mogą uciec poza USA.

Czas na implementację też jest interesujący, bowiem wszyscy mają niecały już rok. Czy jest szansa, że producenci zostaną zaskoczeni? Chociaż ten przepis jest wyrazem ekstremalnej głupoty to można podejrzewać, że wszyscy producenci bardzo dobrze wiedzieli o tym wcześniej (a może nawet za tym lobbowali), więc te rozwiązania mogą mieć nawet gotowe. A nawet bym to zakładał.

Spodziewajcie się, więc bardzo niemiłego zaskoczenia przy zbliżających się aktualizacjach oraz przy zakupie nowych smartfonów. Bez dowodu nie będzie systemu operacyjnego, a może nawet logowania do niego, bo nie wiemy jeszcze, jak to będzie wyglądać.
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
ciekawe czy to też udeży w ich forki jak Fedora w końcu to jest od nich tylko bardziej dla domowych userów...


@Quassar: Mogą naskoczyć tym, co nie robią biznesu. Spodziewać się jednak można kolejnego kroku ― delegalizacji. A widać, że się spieszą. Bądźmy szczerzy, tu nie chodzi o dzieci. Ci ludzie są krętaczami i złodziejami, więc chcą mieć chińską kontrolę nad przepływem informacji. Kto by chciał, aby aż huczało aferami?
  • Odpowiedz
@psiversum Trochę mało tu jest informacji bez źródeł więc sam sobie sprawdziłem. Zmiana jest taka, że developerzy i systemów operacyjnych i aplikacji muszą przy rejestracji przechowywać też wiek użytkownika (datę urodzenia). Nie muszą nic weryfikować, tylko udostępniac tę informację przez API.
  • Odpowiedz
@psiversum: chcą coraz większej kontroli, ogólnie to jak jesteś bacznym obserwatorem świata to prawie każdy twór na tej planecie w stylu jakiejś powiedzmy organizacji: czy to państwo, społeczeństwo, firma czy nawet w rodzinie się zdarzają takie rzeczy na pewnym etapie rozwoju -> zwykle nie na początkowym, bo na początku to aby się rozwinąć trzeba przestrzegać dość mądrych podstawowych zasad, które ten rozwój gwarantują ale - jeśli już ta "organizacja" się
  • Odpowiedz