Wpis z mikrobloga

@Piotrek7231: pamiętam moje zdziwienie i w---w gdy w 2014 roku wracałem motocyklem przez Czechy. O ile ich glówne drogi były jak w Polsce to te boczne(nasze gminne i powiatowe) to był śmiech na sali tyle dziór w drogach to w Polsce w latach 90 może było.
I jeszcze najlepsze brak oznakowania kierónków dróg .
W prawo znak 5km do wielkiej p------y ale że 40km dalej jest miasto 50 tys to
  • Odpowiedz
@Piotrek7231: Czechy, pomijając Pragę, to taka Polska z 2010 roku jeśli chodzi o infrastrukturę i wygląd miast/ miasteczek. Cała reszta - zarobki, ceny w sklepach, HDI, PKB per capita PPS to niemal kopiuj wklej, standard życia jest bardzo podobny w obu krajach, z tym, że my mamy lepsza klasę polityczna i zdecydowanie wyższy sufit.
  • Odpowiedz
@secs: bo jesteśmy. Miasta może mamy ładniejsze i co z tego jak odśnieżyć ich nie umiemy i przykłady można mnożyć. Wielkie hale mamy juhuu, ale nic nie produkujemy, a oni i owszem ;d
  • Odpowiedz
zabytków tam jest więcej, to fakt, ale ja pamiętam Czechy z okolic 2012 i nie było tak fajnie wcale. Na tych zabytkach tynk od ścian odpadający, dziurawe drogi, krzywe chodniki z popękanych płyt betonowych


@eaxata: Pamiętam Czechy z okolic 1400 roku i mam podobne odczucia. Do tego beka, że u nich ludzie g---o wiadrami do rzeki wyrzucają - w szczególności w Ratajach.
  • Odpowiedz