Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: ja nie polecam takich spotkań z innego powodu. W okolicach 2008 na fali Naszej Klasy też mieliśmy takie spotkanie, przy czym każdy stwierdził, że najważniejsze jest pochwalić swoim sukcesem, w związku z czym każdy przytargał swoje żony/męża/kochankę i nagle nastąpiła taka niezręczna cisza bo się okazało, że przy stole siedzi grupa praktycznie obcych ludzi ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz