Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: kiedys na tinderze poznalem studentke medycyny, ktora nie tylko zgadzała się na wszystko ale nawet chciała więcej i więcej nowości, również tych powszechnie uznawanych za zboczone czy nawet dla mnie zbyt ciężkie. Oczywiście szara myszka, śliczna, z dobrego domu bez patologii. Grzeczna córeczka i wnuczka. To był dla mnie ultra szok i niedowierzanie. Najgorsze było to, że się w niej zakochałem xD
  • Odpowiedz