Wpis z mikrobloga

@cichyyx Ciężko mi sobie wyobrazić jak to jest urodzić się i żyć w takim małym randomowym mieście powiatowym. Dla mnie mój rodzinny Kraków jest malutkim miastem, w którym w sumie nic się nie dzieje, a tu chłop w jakieś Ostrołęce mieszka ( ͡º ͜ʖ͡º) Myślałem, że wszyscy młodzi w PL już dawno wyjechali do top 5 miast, a na prowincji zostali sami starzy i emeryci xD
  • Odpowiedz
  • 1
@fuji w sumie ja nie studiowalem, to zostalem, znajomi pokonczyli/koncza studia na pw czy uj i albo wrocili tutaj w wiekszosci, albo maja takie plany, doslownie na 10 osob jedna zostala w krakowie xd. Szczerze nie widze plusow wyjazdu, wiadomo, zalezy od przypadku, ale jak wynajmujesz mieszkanie samemu, to musisz miec na reke 7k w wiekszym miescie, zeby zyc jak osoba za najnizsza w powiatowym,
  • Odpowiedz
@fuji fajnie jest, mamy most kolejowy, plac bema, park miejski z żulami, fabryki kurzu i smrodu, muzeum wyklętych, swego czasu nawet mieliśmy rekontrukcję WTC oraz wiele wiele innych atrakcji, a jak lubisz klimaty post apo to polecam wyjść na miasto po 21:00 nie ma żywej duszy na ulicach ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
jak lubisz klimaty post apo to polecam wyjść na miasto po 21:00 nie ma żywej duszy na ulicach ( ͡º ͜ʖ͡º)


@czlowiekproso Właśnie to mnie najbardziej „przeraża” w tych małych miastach jak się przez nie przejeżdża zimowym wieczorem, to są zupełnie puste ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz