Wpis z mikrobloga

@Sportler: Tak w skrócie, bo nie chcę się dziś rozpisywać: Pod koniec piątej klasy pojechaliśmy na wycieczkę. Po opuszczeniu autobusu, by dojść do celu, musieliśmy pokonać kilka kilometrów po jakichś górkach. Było bardzo gorąco. Wszyscy chłopcy z klasy (a byli na wycieczce też rok starsi), pościągali koszulki z wyjątkiem mnie. Zawsze byłem wstydliwy, miałem uzasadnione kompleksy na punkcie wyglądu, więc rozebranie się nie wchodziło w grę. Zauważyły to dziewczyny, ktore
  • Odpowiedz