Aktywne Wpisy

lubie-sernik +8
Jakie słodycze najbardziej lubicie?

lubie-sernik +14
Mam w nodze 12 śrub i dużą tytanową płytkę bo nie umiem jeździć na hulajnodze.
Od prawie dwóch lat kuśtykam, nie zginam nogi i nie prostuje w pełnym zakresie. Co tydzień wydaje 270 zł na fizjoterapeutę (od dwóch lat).
Długo leżałem więc dużo przytyłem.
xD
Od prawie dwóch lat kuśtykam, nie zginam nogi i nie prostuje w pełnym zakresie. Co tydzień wydaje 270 zł na fizjoterapeutę (od dwóch lat).
Długo leżałem więc dużo przytyłem.
xD
źródło: 1000053030
Pobierz




Czy to uczciwe i sprawiedliwe?
Po dwóch latach wspólnego mieszkania podjęta została decyzja o wyprowadzce do miasta wojewódzkiego- powód- ona lubi duże miasta, rozrywka etc.- osobiście ja wolę wieś ciszę i spokój, ale mówię spróbujemy. Różowa bierze kredyt i kupuje mieszkanie- ja nie byłem gotowy brać z nią kredyt na 25 lat. Odtąd dojeżdżam 55 km do pracy (wcześniej 15 km), minimum godzinę w jedną stronę. Moje koszty dojazdu autem wzrosły 3x. Czy uczciwe i sprawiedliwe jest, że koszty wszystkich rachunków bierzących+ czynsz spółdzielni dzielimy na pół czy jednak powinien jeszcze płacić jej tak jakbym wynajmował mieszkanie od najemcy (czyli defacto spłacać jej część kredytu). Jaka jest wasza opinia? #zwiazki #niebieskiepaski #rozowepaski
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: Dipolarny
❤️ Projekt mirko.pro działa dzięki wsparciu użytkowników. Wspomóż projekt
@mirko_anonim: 2/10, zarzutka pisana na kolanie ᶘᵒᴥᵒᶅ
Jak byś wynajmował pokój to właścicielowi byś tylko płacił rachunki?
Czy za pokój też by cię kasował?
No to co to za pitolenie o spłacaniu komuś kredytu?
Płać cenę rynkową jak za pokój+ rachunki na pół.
Trochę przyzwoitości.
@finchharold: No wiem,
I obcego landlorda traktowal by lepiej niz wlasna dziewczyne?
Placic obcemu rynkowa cene za pokoj jest ok.
Ale placic wlasnej kobiecie za jej ryzyko kredytu, rynkowa cene za pokoj i mozliwosc mieszkania bez obcych ludzi juz jest jakims wielkim problemem?
@finchharold: Bez problemu podnajela by jakiej osobie pokoj w tym mieszkaniu,
@finchharold: Nie prawda. Jesli sa w malzenstwie lub zwiazku to jesli udowodnisz w sadzie ze placiles jej rynkowa oplate za mieszkanie + rachunki to bedzie musiala cie splacic, ta roznice ile tam lat sie dokladales.
Dlatego ja bym nie chciał gdybym miał kredyt zeby ktokolwiek mi do niego dopłacał bo potem mógłby rościć sobie prawo do teog mieszkania. Tak samo oczekuje tego w drugą stronę. Prawda jest taka że każdy zrobi jak uważa. Jeśli chcesz się dokładać do kredytu swojej dziewczyny to się
@finchharold: No bo 60% malzenstw wciac jest bez rozwodow, wiec nie skorzystaja z "przyjemnosci" podzialu majatku za ich zycia.
Ja w uk kupilem dom 3 pokojowy ladny zadbany, z podjazdem,duzym ogrodem jest warty £280.000
Uzbieralem na kredyt w 5 lat samemu £130.000 i place za caly dom rate kredytu £850 +
Moja jest taka, że pisze się bieżących, ponadto czarno to widzę jak z ciebie taki kapeć. I miękiszon. Nie potrafisz zawalczyć o swoje.
Jak wpisze cię do KW to wtedy jej płać. Jak nie to nie płać.