Wpis z mikrobloga

Zawsze przygotowane do zajęć, robiły pilnie notatki czy ogarniały sprawy

@mirko_anonim: Niby tak ale nie robiły tego bo się tym szczerze interesowały tylko dla ocen, pochwał i paska na koniec roku.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: A przypadkiem to szkoła nie premiuje zachowań takich jakie są zwyczajne dla dziewczynek (obłudy) ważniejsze jest 10 ocen z pojedynczych prac i plusiki za prace domowe, co z tego że na koniec liceum każda sra po gaciach i co druga zdaje maturę poniżej oczekiwań. Za to jak ja chodziłem do szkoły to po chamsku mówiłem że: "tak nie mam pracy domowej, może mi pani wpisać jedynkę i tak to
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: XD u mnie było mało lasek ale to co były miały zawsze małą armię spermiarzy u przegrywów gotowych rzucić wszystko żeby pomóc różowej w nauce/projekcie. To właśnie chłopy z----------y bo już wtedy wiedziały że z takim twarzami to over bez statusu/hajsu.
  • Odpowiedz
Zawsze przygotowane do zajęć, robiły pilnie notatki czy ogarniały sprawy studenckie


@mirko_anonim:

Jeśli chodzi o elektronikę i informatykę na politechnice to nie potwierdzam tej tezy , a już na laborkach to już zdecydowanie panie były tylko do "ozdoby"
  • Odpowiedz
Potem mija kilka lat i widzisz że faktycznie zrobiła karierę w korpo a w internecie niektórzy latami analizują pigułki #blackpill vs #redpill zamiast wziąć się do roboty i widzi taką jeden z drugim i patrzy tylko na efekt końcowy.


@mirko_anonim: xd

Po pierwsze, 'kariera' w korpo to nie przekładanie papierów z jednego stosu na drugi czy klepanie excela za lekko ponad najniższą. Po drugie, to właśnie
  • Odpowiedz