mirko_anonim
✨ Sprzeczne oczekiwania wobec rządu Ⓘ
Wyjaśnijcie mi pewną rzecz:

Państwo i rząd ma mieć jak najmniej urzędników, jak najmniej pieniędzy, jak najmniej kompetencji i władzy i jak najmniej ingerować w życie obywateli i jak najmniej od nich chcieć.

Jednocześnie jak coś groźnego i poważnego się wydarzy, to rząd ma działać szybko, profesjonalnie, ma być cała masa ludzi gotowych do działania natychmiast, mają być gotowe, plany, procedury i rząd ma pokazywać ogromną sprawność.

Zauważyłem, ze ludzie krzyczący o "państwie z kartonu" podzielają jednocześnie te dwa sprzeczne oczekiwania. Więc jak to jest?

#pytanie #przemyslenia

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: mkarweta

❤ Projekt mirko.pro działa dzięki wsparciu użytkowników. Wspomóż projekt

  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
kraven2024
@mirko_anonim: teraz mamy jedna z największych administracji, która nic nie umie, nic nie robi (za wyjątkiem j-----a obywatela) i ma zero planów oprócz swojej własnej ewakuacji. Takze ten.
thorgoth
@mirko_anonim: jako centrowy liberal nie widzę sprzeczności; państwo nie musi być opiekuńcze ani socjalne aby mieć silna armię i zapewniać ludziom bezpieczeństwo.

Wogole tu dla mnie przebiega oś sporu miedzy libkami a socjalistami; dla liberala katalog zadań państwa to głównie zadania związane z bezpieczenstwem: zewnętrznym, wewnętrznym, prawnym. Socjalista zas uwaza że państwo ma również zadania opiekuńcze
jutrobedzieinaczej
@mirko_anonim jest więcej niż jedna możliwość:
1. Wydaje ci się że to ci sami ludzie chcą dwóch sprzeczności, bo przeczytałeś to np. na wykopie, a tu są ludzie którzy mają różne poglądy
2. Ludzie chcą mniej pieniędzy i mniej ingerencji w kwestii X, a więcej pieniędzy i ingerencji w kwestii Y.
3. Niektórzy ludzie są głupi i p------------ą się i są niezadowoleni ze wszystkiego, więc nie ma sensu się zastanawiać nad
Dlkvv
Dlkvv
@mirko_anonim My i tak mamy napuchniętą biurokrację, a urzędnicy zajmują się interpretacją skomplikowanego prawa, które jest tworzone pod robienie wałków przez dobrze poinformowanych. Już całkowicie pomijam fakt istnienia takich istulytucji jak PUP, albo tworzenia stanowisk dla rodzin polityków.
mirko_anonim
mirko_anonim Autor
1
entuzjastyczny-nomada-38: Problem jest taki ze klasa urzędnicza w Polsce to podludzie. Nepotyzm, brak kompresji, mobbing, folwarki polityczne w urzędach.

Szczerze mówiąc jak kandydatka z tindera czy reala sie okazuje ze pracuje w państwowce to już nabieram pogardy

Ngo ten sam chlew. Wszędzie gdzie ludzie wydaja nieswoje pieniądze nie ma miejsca na produktywność i gospodarność
mirko_anonim
mirko_anonim Autor
0
energiczny-człowiek-34: wszystko się zgadza, póki mają czas zajmować się bzdurami, to jest ich zdecydowanie za dużo. Niestety nie ma dobrego rozwiązania, bo wywalając połowę, pewnie pozostali dalej będą robić bzdury, zatrudniając 2x tyle - tak samo.

To nie od liczby zależy, tylko jakie polecenia dostaną. Więc na tę chwilę, im ich mniej, tym lepiej, mniejsza szansa, że zaszkodzą i trochę taniej.

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: