Aktywne Wpisy
DolorEstSalus +22
Ja naprawdę chciałbym porzucić Microslop i Windowsa i przenieść się na jakiegoś Linuxa, np. Fedorę, Kubuntu czy ZorinOS, ale im więcej o tym czytam i oglądam to dochodzę do wniosku, że w tym momencie Linux jako domyślny system nadaje się tylko dla ludzi, którzy nie robią na komputerze nic poza oglądaniem YT i podstawową pracą biurową oraz programistów. Nie chodzi o interfejs i wygląd systemu, KDE Plasma wygląda zajebiście i intuicyjnie, desktop






2 lata temu rzuciłem pracę w kołchozie z powodu depresji i szeregu chorób, przez które musiałem ciągle brać l4. Wcześniej sończyłem studia na których ostro się uczyłem i zrobiłem dwa kierunki. Depresję mam od ponad 15 lat, która 13 lat nie była leczona i powodowała bezsenność co powodowało u mnie wszelakie wahania nastrojów itd...
Pracę zacząłem szukać na początku tego roku, bo nie byłem psychicznie na nią gotów, mam terapię, biorę leki ale czuje jakbym ,, odsypiał" te poprzednie 5-10 lat. Mieszkam w domu rodzinnym, mam szansę na dobry wynajem mierdzkania...ale nie mogę znaleźć pracy. Szukam czegoś w moim zawodzie i w obrębie moich zainteresowań. Nie potrafię pracować w sklepach czy innych miejscach gdzie są ludzie. Od dziecka pracowałem fizycznie u rodziców bo jestem wieśniakiem, przez co mam problemy z kręgosłupem i wadę genetyczną, która może mnie położyć nawet na wózek. Staram się jak mogę, zrobiłem kurs rozszerzający moją wiedzę, zacząłem chudnąć bo mam nadwagę i zacząłem czytać książki. Wysyłam te CV, codziennie, dziesiątki i ciągle panuje cisza... Nikt mnie nie chce.
Do 30 mam parę lat a całe życie jestem sam, nigdy w związku, nie ważne gdzie jestem, czuję się sam jak palec. Nie traktuje ludzi z góry, nigdy nie pasowałem do reszty. Od dziecka gnebiono mnie w szkole, umiałem się bić, ale nie da się walczyć ze słowami.
Trochę za bardzo stałem się wylewny, ale jestem w momencie gdy mam siłę do działania, a czuję jakby moja świadomość/dusza, poddała się. Nie umiem nawet tego zrozumieć, pomimo terapii i leków, ciągle czuję tą taką pustkę, która daje mi spokój.
Nie wiem po co w sumie tworzę ten post, nie chcę się użalać nad sobą, czy szukać u obcych jakiegoś politowania. Po prostu chcę wiedzieć czy też ktoś tak ma. Czy da się wyjść z tego. Od pewnego momentu w życiu czuję że chciałbym mieć dzieci, rodzinę, pomimo że nie całowałem się z kobietą. Może sobie tylko tak wmawiam, że się uda spełnić to marzenie. Czasami chciałbym zasnąć i umrzeć we śnie, nie mam żadnych złych myśli, po prostu staram się odnaleźć sens w życiu, które prawdopodobnie go nie ma. Chciałbym żeby po prostu ktoś mnie zrozumiał.
#depresja #pustka
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: mkarweta
🫶 Twoje wsparcie = dalszy rozwój projektu. Wspomóż projekt
Praca jest ważna w życiu człowieka, bo nic nierobienie tylko utrwala w depresji. Szukaj zatem jakiegoś zatrudnienia.