Wpis z mikrobloga

@Kref3x: Trochę tak, ale miałem nieszczęście współpracować z kierownikami budów z pozycji gościa, który był z sekcji zarządzania produkcją w tym samym przedsiębiorstwie i takich krętaczy, mitomanów i lizodupów jak kierownicy budów to ze świecą szukać w innych branżach xD
  • Odpowiedz
@Kref3x: kiedyś mieliśmy jedną kierowniczkę, naszemu szefowi płacili nam za godzinę a nie za robotę więc cały czas mieliśmy akurat przerwę i gorące kubki waliliśmy w kotłowni bo ciepło było a to było zimą, a jak się nam nudziło to siedzieliśmy gdzieś na obiekcie, cięliśmy metalowe blaszki na małe kawałki i robiliśmy w nich dziury - musimy zrobić podkładki xDDD Ale mam też taką znajomą, kumpla panna jest pieczarą tylko
  • Odpowiedz