Wpis z mikrobloga

@lvbie_placki: tak szczerze mówiąc, to kolega kolegą, śmiechy śmiechami, ale ja bym się na miejscu Kuby solidnie odwinął za tego plaskacza. Ani to nie było śmieszne, ani na miejscu. I ja może w innych czasach wychowany jestem, ale koledze, przyjacielowi, to kiedyś można było wypłacić plaskacza w celach wychowawczych, tylko i wyłącznie.
  • Odpowiedz