@leonid_bialkow: wypadniety dysk naciskał na nerw kulszowy. Nie byłem w stanie sam go schować, dopiero neurochirurg pomógł. Teraz rano i wieczorem muszę ćwiczyć. I tak do końca życia. Dramat.
@RandyBobandy byłeś u chiropraktyka? Ja wiem że to kontrowersje rozwiązanie, ale ja chodzę co pół roku na nastawienie całego ciała i na przykład dół pleców już mnie nie boli i nic już tam nie muszę mieć nastawiane. No chyba że coś źle podniosę (nie na prostych lędźwiach), to wtedy już wiadomo że to moja wina, ale zazwyczaj pomaga relax / masaż i przechodzi.
@StanMarsh93 odnośnie dołu pleców to nic nie zostało zdiagnozowane. Środek pleców oraz szyję mam trochę pokrzywioną ze względu na zawód (muzyk orkiestrowy, instrument dęty), I regularne wizyty u chiropraktyka zawsze pomagały
@interpenetrate: tak jakby, tzn w tygodniu tak, w weekend różnie bywa. sądziłem że najgorzej będzie rano cwiczyc, ale jak juz zadzwni budzik to zwlekam sie z łóżka i idę ćwiczyć. najgorszy jest czas, bo są to ćwiczenia rozciągające więc nie mogę tego przyspieszyć. 2 tygodnie temu miałem problemy z motywacją - postępy nie są tak spektakularne jak na początku oraz mnej boli. a wiadomo, jak nie boli to po co ćwiczyć ( ͡
@ksiezyc_w_siatce: a masz też jakąś dyskopatię l5, coś takiego? Jakie masz ćwiczenia? Ja mam z kijkiem od miotły najpierw prostowanie lędźwi, a potem martwy ciąg, przysiad sumo, i bułgarski ewent. jaskółka
#wypadek Surrealistyczne nagranie - samolot Learjet 60 Business w kilka sekund spada z wysokości 10 kilometrów i wbija się prawie pionowo w ziemię zostawiając wielki krater.
West Palm Beach, Floryda Sytuacja miala miejsce kilka godzin temu
Teraz rano i wieczorem muszę ćwiczyć. I tak do końca życia. Dramat.
@misiek735: Nie, bałbym się, chyba jeszcze za mało bolą na takie ryzyko ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@ksiezyc_w_siatce: no i jak tam, ćwiczysz regularnie?
@RandyBobandy @misiek735 a czemu chiropraktyk to takie ryzyko?
https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC1905885/
tak jakby,
tzn w tygodniu tak, w weekend różnie bywa.
sądziłem że najgorzej będzie rano cwiczyc, ale jak juz zadzwni budzik to zwlekam sie z łóżka i idę ćwiczyć.
najgorszy jest czas, bo są to ćwiczenia rozciągające więc nie mogę tego przyspieszyć.
2 tygodnie temu miałem problemy z motywacją - postępy nie są tak spektakularne jak na początku oraz mnej boli. a wiadomo, jak nie boli to po co ćwiczyć ( ͡