konsekwentny-aktywista-88: Mordo, u mnie jest niemal tak samo.
Mój ojciec to w gruncie rzeczy, też takie rozpieszczone dziecko zamknięte w skorupie 60 letniego chłopa. Nie wdając się w szczegóły. Dostał wszystko na tacy, zapowiadał się na prawdę dobrze. Skończył bardzo renomowaną uczelnię, w czasach gdy mgr inż. na prawdę coś znaczył. Za pracę magisterską dostał jakąś tam nagrodę ministra. Po magisterce jego promotor przyjechał specjalnie do niego do domu, aby zaproponować mu otwarcie
#policja szeregi policji w Oławie zasilone nowym narybkiem, na zdjęciu Maciej, Nikola i Wanessa. Złole z oławskich przedszkoli oraz podstawówek muszą się mieć na baczności xd
I dobija mnie, że to jest historia wtórna.
Trzymaj się, wszystkiego najlepszego
Mój ojciec to w gruncie rzeczy, też takie rozpieszczone dziecko zamknięte w skorupie 60 letniego chłopa.
Nie wdając się w szczegóły. Dostał wszystko na tacy, zapowiadał się na prawdę dobrze. Skończył bardzo renomowaną uczelnię, w czasach gdy mgr inż. na prawdę coś znaczył. Za pracę magisterską dostał jakąś tam nagrodę ministra. Po magisterce jego promotor przyjechał specjalnie do niego do domu, aby zaproponować mu otwarcie