Wpis z mikrobloga

@cyganztorunia: Kolejny płatek śniegu.
Gdy zjedziesz na dół masz przecież modela która wygląda jak z Bangladeszu.
Wybierzesz inną kategorię ubioru i masz modeli o każdym możliwym odcieniu skóry.

Raczej każda większa sieć zatrudnia różnie wyglądających modeli, by dotrzeć do najszerszego grona ludzi w różnych krajach.
Co do krytyki szycia w biedniejszych krajach - zgoda.
  • Odpowiedz
@cyganztorunia: A ilu z nich jest modelami? Ilu z nich ma dostęp do internetu i potrzebę zamawiania ubrań z LPP?
Wyjdziesz na ulicę popularniejszego europejskiego miasta, to trafisz na Azjatę, czarnego i białego i też ci modele ze strony to odzwierciedlają.
  • Odpowiedz