Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: jakbym o sobie czytala. Dostalam prace na 1/2 etatu, do innych nie przyjmuja. Robie fizycznie, po oplatach mam oszczednosci w wysokości 100-200 zl, ale wystarczy, ze zachoruje chocby na jeden dzien, to mi te oszczednosci drastycznie spadaja lub nie mam calosci kwoty na oplaty i musze pisać pisma proszace o przedluzenie terminu platnosci. Albo niedlugo wezme pozyczke, jezeli poloza mnie do szpitala na zabieg wycieca woreczka zolciowego. L4 mam
  • Odpowiedz
@Przypadkowy: jestem sprzataczka. :) mala miejscowosc, jest jedna firma sprzątająca i ona zatrudnia kobiety do tego. Na pelny etat nie mam co liczyc w tym roku, moze w nastepnym, bo dwie mlodsze kolezanki wyjezdzaja na studia. Mam zakaz "podkradania" klientow prywatnie.
  • Odpowiedz