Wpis z mikrobloga

@Jankowalski715: Uwielbiam frazę "Budowa tanich mieszkań na wynajem z publicznych pieniędzy", bo mam mózg rozwalony od propagandy neoliberałów i z automatu zakładam, że te mieszkania wcale tak tanio budowane nie będą, ale tak to reklamują, bo lepiej to brzmi.
  • Odpowiedz
@Defined: Mnie zastanawia jedno, kto potem będzie utrzymywał te "tanie" mieszkania. Już teraz samorządy nie radzą sobie ze ściąganiem opłat. Jakoś wszystkie te magiczne rozwiązania, nie prowadzą do załatwienia sprawy.
  • Odpowiedz
@Jankowalski715: A moze czas zwrocic uwage na to zeby budowac 70-90m2 mieszkania, a nie klitki dalej tluc.
Polacy kupowali maluchy i polonezy niedlatego ze to bylo ich marzeniem, tylko po prostu nie bylo innych mozliwosci.
  • Odpowiedz
@KokainowyStforek: Tanie nie znaczy poniżej kosztów. Wystarczy, że cena wynajmu będzie pokrywała wszystkie koszty z lekką górką, samorząd to nie janusz prywaciarz, żeby mieć ROI 8-12%. Problem ściągalności opłat rozwiąże się sam jeśli mieszkania nie będą wynajmowane bezrobotnej patologii tylko normalnym ludziom. Mieszkam w TBS i tutaj żeby wynająć trzeba przekroczyć próg MINIMALNYCH zarobków, a nie maksymalnych. Administracja nie ma problemu z zadłużeniem lokali, wszyscy mieszkańcy regulują opłaty terminowo na
  • Odpowiedz