Poważny człowiek, poważny polityk wiedząc o nieprawidłowościach w kampanii zawiadamia odpowiednie organy. Ba - jak te organy nie działają, to dowody można opublikować, można się pod nimi cyfrowo podpisać i uwiarygodnić ich pochodzenie, by walczyć o demokrację, a nie bezpodstawnie szczekać. Były minister cyfryzacji tego nie wie?
Poważny człowiek, poważny polityk wiedząc o nieprawidłowościach w kampanii zawiadamia odpowiednie organy. Ba - jak te organy nie działają, to dowody można opublikować, można się pod nimi cyfrowo podpisać i uwiarygodnić ich pochodzenie, by walczyć o demokrację, a nie bezpodstawnie szczekać. Były minister cyfryzacji tego nie wie?
https://cyberdefence24.pl/polityka-i-prawo/powazne-zarzuty-wobec-cieszynskiego-nask-zawiadamia-prokurature